Obok „Biedronki” przy ul. Lubelskiej stanęły parkomaty. Bezpłatne są dwie pierwsze godziny postoju, za każdą kolejną trzeba zapłacić 3 zł. Sklep tłumaczy, że to w celu zapewnienia odpowiedniej rotacji miejsc. Mieszkańcy okolicznych bloków narzekają, że będzie im teraz jeszcze trudniej zaparkować.
Opłaty za parkowanie dotyczą całego parkingu, także tej części „na tyłach” sklepu, gdzie najczęściej swoje auta zostawiali mieszkańcy pobliskich bloków. Ci zwracają uwagę, że przez ograniczenie możliwości parkowania pod sklepem, będzie im trudniej znaleźć miejsce postojowe. Tym bardziej, że – jak mówią – klienci sklepu równie często korzystają z parkingów osiedlowych.
– Zrobili tu parkometry, bo akurat my, mieszkańcy, zaczęliśmy parkować przy „Biedronce”. Dlaczego? Bo za „Biedronką” przy Zachodniej 11 klienci sklepu zawsze zastawiają parking. Gdzie mamy teraz parkować? Przy „Siódemce”? – komentują mieszkańcy os. Zachód.
Sieć „Biedronka” wyjaśniła, że decyzja o wprowadzeniu opłat parkingowych wynika z tego, iż klienci często mają problem z zaparkowaniem pod sklepem i z tej przyczyny konieczne było zapewnienie odpowiedniej rotacji miejsc. Podkreśla przy tym, że pierwsze dwie godziny postoju są bezpłatne. Aby móc z niego skorzystać, należy pobrać bilet i umieścić go za szybą auta w widoczny sposób. Opłaty obowiązują całą dobę i we wszystkie dni tygodnia. Także w niehandlowe niedziele. (w)






























