Koński targ pod młotek

Na końskim targu przy ul. Zawadówka na razie jeszcze kwitnie handel. Ale niewykluczone, że już niedługo. Miasto Chełm wystawiło na sprzedaż tę działkę. Cena wywoławcza to 1,6 mln zł. Czy to koniec kilkunastoletniej tradycji handlu na tym placu?

Koński targ od lat ściąga do Chełma rolników. W każdy wtorek na placu przy ul. Zawadówka wystawiają płody rolne, zwierzęta (kiedyś także te większe, potem już tylko drobne, jak gołębie czy króliki), sprzęty do prac w ogrodzie w polu. Z biegiem lat było tak, że dla jednych targ „zaciągał” folklorem i nie przystawał do obecnych standardów, a dla innych to właśnie jego główny atut.

Co ciekawe, dopiero stosunkowo niedawno chełmscy samorządowcy ustanowili na końskim targu handel dla rolników, i to w piątki i soboty (w te dni i w wyznaczonych godzinach sprzedający swe produkty rolnicy są zwolnieni z opłaty targowej), bo do tego latem ub.r. zobligowały ich nowe przepisy. I tak wiadomo było jednak wszystkim, także urzędnikom, że na końskim targu rolnicy handlują od lat we wtorki i raczej trudno się spodziewać, aby nagle zmienili tę kilkunastoletnią, niepisaną tradycję. Jakiś czas temu planowano, że przed targowiskiem przyszłości już nie ma. Planowane było w tym miejscu centrum nauki „Kopernik-bis”, a obok biec miała także obwodnica południowa Chełma.

Dziś wiadomo, że w przypadku pierwszej inwestycji zmieniono lokalizację z uwagi na linie wysokiego napięcia przebiegające przez „targ koński”. Przemodelowanie infrastruktury energetycznej byłoby zbyt kosztowne i teraz „Kopernik-bis” planowany jest u zbiegu ulic Pszennej i Metalowej. Z kolei obwodnica południowa, na którą pozyskano 100 mln zł dotacji będzie budowana, ale tylko pod warunkiem zdobycia następnego dofinansowania i za wcześnie na szczegóły odnośnie jej ewentualnego przebiegu.

Bez względu na to działkę z końskim targiem chełmski ratusz wystawił na sprzedaż. I to po raz drugi. W poprzednim przetargu nie było chętnych na zakup tej nieruchomości. Obecnie zainteresowani do 19 kwietnia mogą wpłacać wadium (160 tys. zł). Nikt jeszcze tego nie zrobił, ale jeden potencjalny nabywca złożył do miasta zapytanie dotyczące prawnych aspektów nieruchomości, przeznaczonej pod usługi. Przetarg zaplanowano na 24 kwietnia. Cena wywoławcza parceli to 1 614 000 zł.

Pieniądze z ewentualnej sprzedaży końskiego targu (a także pięciu innych miejskich działek – o czym piszemy na str. 5) mają być przeznaczone na wkład własny miasta do projektu przewidującego docieplenie czterech chełmskich podstawówek.

Jeżeli nastąpi sprzedaż nieruchomości, wyznaczone zostanie kolejne miejsce na „koński targ”. (mo, fot. bf)