Mieszkańcy ulic sąsiadujących z ulicą Kochanowskiego narzekają na kratki kanalizacyjne w pobliżu kościoła p.w. Świętej Matki Teresy z Kalkuty. Jak zauważają znajdują się one w obrębie chodnika, ale kilkanaście centymetrów niżej niż on.
– Dla kogoś to może wydawać się szczegół, ale dla nas to utrudnienie – mówią. – O tej porze roku nie jest to jeszcze tak bardzo uciążliwe, choć i tak niektórzy się tu potykają. Najgorzej jest zimą, kiedy spadnie śnieg. Wtedy zupełnie nie widać tych kratek i ludzie często się tu przewracają. Na pewno istnieje jakiś sposób, by to poprawić – mówią mieszkańcy.
Temat kratek poruszano również na ostatnim zebraniu rady osiedla Rejowiecka.
Józef Kendzierawski, dyrektor Wydziału Infrastruktury Komunalnej Urzędu Miasta Chełm, wyjaśnia, że kratka została wmontowana w chodnik w taki sposób, aby odprowadzać wodę z ulicy i dobrze spełniać swoją rolę.
– Takie rozwiązania są stosowane w wielu miastach, nie tylko w Chełmie. Ale zastanowimy się, w jaki sposób to rozwiązać, aby było bezpieczniej – mówi. (w)

![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)























![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-80x60.jpg)




