Ksiądz ma prawo odmówić

Proboszcz parafii rzekomo nie chciał przeprowadzić katolickiej ceremonii pogrzebu, bo zmarły był bezdomny. Czy kapłan, który ma głosić miłosierdzie, ma do tego prawo? Zdaniem kurii proboszcz może, a nawet powinien odmówić, gdy katolicki pogrzeb „jawnego grzesznika” spowodowałby zgorszenie wiernych.

Kto chodził do kościoła i deklarował, że wierzy w Boga, ma prawo do katolickiego pogrzebu. Tak przynajmniej mówi prawo kanoniczne, ale okazuje się, że w niektórych przypadkach ksiądz może odmówić odprawienia ceremonii. Tak, jak to miało mieć miejsce w ostatnich dniach. Proboszcz jednej z parafii na terenie powiatu chełmskiego odmówił pogrążonej w żałobie rodzinie mężczyzny.
Zmarły nie był członkiem wspólnoty danej parafii i od dłuższego czasu był bezdomny. Bliscy chcieli go jednak pochować w rodzinnym grobie na cmentarzu parafialnym, po katolicku. Ostatecznie im się to udało, ale stres był.
– Na cmentarzu parafialnym istnieje możliwość wykupienia grobowca. Jeśli rodzina wykupiła taki grobowiec i jest jego dysponentem, bez problemu może w nim pochować bliskiego zmarłego, nawet jeśli nie zamieszkiwał on na terenie parafii. Prawdą jest, że proboszcz wraz z radą parafialną może wprowadzić ograniczenie polegające na nie sprzedawaniu grobowców osobom spoza parafii. Jeśli cmentarz jest mały, pierwszeństwo powinni mieć parafianie, bo jak sama nazwa wskazuje, jest to cmentarz parafialny – tłumaczy ks. Adam Jaszcz, wicekanclerz i rzecznik prasowy archidiecezji lubelskiej. – W przypadku pochówku osoby bezdomnej pierwszym krokiem jest próba odnalezienia rodziny zmarłego, aby mogła pochować swojego krewnego. Przyjmuje się też domniemanie statystyczne, że dana osoba była ochrzczona, dlatego też w ceremonii uczestniczy ksiądz. Nie jest prawdą, że proboszcz odmówił pochowania zmarłego. Zmarły nie zamieszkiwał na terenie parafii i nie figurował w jej kartotekach. Proboszcz zgodnie z prawem uzależnił dalsze działania od przedstawienia aktu zgonu, którego na początku rodzina nie posiadała. Powiadomił też kurię o tej sprawie – dodaje.
Kiedy ksiądz ma prawo odmówić ceremonii? – Proboszcz może, a nawet powinien odmówić katolickiej ceremonii w następujących przypadkach: gdy zmarły był nieochrzczony, gdy katolicki pogrzeb „jawnego grzesznika” spowodowałby zgorszenie wiernych oraz gdy zmarły za życia wyraził wolę, że nie życzy sobie katolickiego pogrzebu. Wtedy proboszcz szanuje wolę zmarłego, nawet jeśli rodzina jest innego zdania. Oczywiście bliscy mogą w każdej chwili zamówić mszę św. w intencji zmarłego, która zostanie odprawiona w innym czasie, niż świecka ceremonia – tłumaczy ks. Jaszcz.
Bywa, że konieczna jest „interwencja” bliskich w kurii, ale są to sporadyczne przypadki (kilka razy w roku). Zazwyczaj rodzina zmarłego dochodzi do porozumienia z proboszczem lub zarządcą cmentarza. (pc)