Mieszkańcy Syczyna żalą się na kurz, który unosi się z drogi do Ludwinowa. – Prania nie można wywiesić, bo gdy samochód przejedzie, to chmura pyłu leci na podwórka – skarżą się.
Z Syczyna do Ludwinowa prowadzi około 800-metrowa droga polna. Niedawno jeszcze był tam piach. Ale gmina utwardziła drogę kruszywem. Teraz mieszkańcy skarżą się, że z drogi kurzy się na podwórka. – Wcześniej skarżyli się, że był piach i żużel i też się kurzyło, ale teraz przynajmniej jest stabilna podbudowa, dzięki której droga jest zawsze przejezdna – mówi Andrzej Chrząstowski, wójt Wierzbicy.
Zdaniem wójta droga jest na tyle utwardzona, że można będzie położyć na niej asfalt. – Gdy tyko znajdziemy na to pieniądze – mówi. (bf)


![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-218x150.jpg)


























![Śpiewali ku chwale Ojczyzny i Bogu – wyjątkowa impreza u „Dreszerczyków” [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/przeglad-piesni-ii-lo-9-324x400.jpg)