W piątek (20 listopada) po godzinie 13 włodawscy policjanci zostali powiadomieni o kradzieży w jednym z marketów.
Dwie butelki whisky o wartości blisko 300 zł usiłował wynieść 32-latek. – Kradzież zauważył ochroniarz, który podjął interwencję wobec złodzieja – mówi Bożena Szymańska z KPP we Włodawie. – Ten, by utrzymać się w posiadaniu zabranego alkoholu, użył przemocy i gróźb wobec pracownika. Kiedy próbował mu się wyrwać, potłukł skradzione butelki i uciekł. Policjanci przystąpili do poszukiwania sprawcy.
Okazał się nim doskonale znany włodawskiej policji mieszkaniec miasta. Już po godzinie od zdarzenia mundurowi dotarli do jego miejsca zamieszkania. Mężczyzna leżał w łóżku i udawał zaskoczonego. Po chwili przyznał się do winy proponując dla siebie mandat. Bardzo się jednak zdziwił, kiedy okazało się, że zostanie zatrzymany w policyjnym areszcie.
W chwili zatrzymania miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie – dodaje pani rzecznik. Włodawski sąd zdecydował, że w oczekiwaniu na proces 32-latek spędzi czas w areszcie. Za kradzież rozbójniczą grozi mu do 10 lat więzienia. (bm)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-324x400.jpg)