Najpierw radny miejski Lucjan Wąsiura, a teraz radny powiatowy Andrzej Leńczuk dopytują władze swoich samorządów, co dzieje się z planowaną od lat budową ronda u zbiegu ulic: Kościuszki, Szkolnej i Kołowrotu w Krasnymstawie. Jego projekt jest gotowy od ponad dwóch lat, ale podobnie jak kwestia tego, kto ma być inwestorem tego zadania, pozostaje kością niezgody między samorządami. I choć oba zapewniają, że prowadzą w tej sprawie rozmowy, przełomu nie widać.
Budowa nowego mostu w Krasnymstawie powoli dobiega końca, a nic nie zapowiada, że coś w końcu drgnie w sprawie ronda, które miało powstawać w tym samym czasie na skrzyżowaniu ulic Kościuszki, Szkolnej (obie powiatowe) i Kołowrotu (miejska). Bez niego nowa przeprawa przez Wieprz nie będzie w pełni funkcjonalna, bo ciężkie samochody, które mają przejeżdżać przez most, bez odpowiedniego ronda nie będą w stanie np. bezproblemowo skręcić w ul. Kościuszki i dalej jechać do ul. Polewanej. Jeszcze w minionej kadencji Zarząd Dróg Powiatowych w Krasnymstawie, w uzgodnieniu z miastem, zlecił wykonanie projektu ronda.
Koszty opracowania zostały podzielone po równo między oba samorządy. Gotowa dokumentacja trafiła do zamawiającego jeszcze przed zmianą władzy w powiecie i objęciem fotela burmistrza miasta przez Daniela Miciułę. Nowy zarząd starostwa postanowił przekazać projekt do ratusza, bo uważa, że to miasto powinno być inwestorem całego przedsięwzięcia, skoro buduje również przeprawę mostową. Powiat zapewnił jednocześnie, że w połowie dołoży się do inwestycji. Burmistrz Miciuła dokumentację jednak odrzucił, twierdząc, że jest ona niefunkcjonalna. Zaprojektowane rondo, w opinii włodarza miasta, jest zbyt wąskie i ciężkie samochody nie byłyby w stanie przez nie przejechać, jeśli zostałoby wybudowane zgodnie z przygotowaną dokumentacją.
Od tamtej pory minęły niemal dwa lata i na ostatniej sesji rady miasta o sprawę ronda pytał radny Lucjan Wąsiura, a na ostatniej sesji rady powiatu interpelację w tej sprawie złożył radny Andrzej Leńczuk.
– O potrzebie wykonania tego zadania mówi się od lat, a ronda jak nie było, tak nie ma. Czy powiat krasnostawski otrzymał od burmistrza Krasnegostawu pisma proponujące wspólne prowadzenie inwestycji? Jeżeli tak, to czy Zarząd Powiatu odniósł się do tych propozycji i czy podpisano stosowne porozumienie o partnerstwie? – pytał były starosta krasnostawski Andrzej Leńczuk, podkreślając, że inwestycja ta ma kluczowe znaczenie dla odciążenia ruchu w centrum miasta i poprawy bezpieczeństwa mieszkańców.
Z odpowiedzi udzielonej przez obecnego starostę Janusza Szpaka dowiedział się niewiele nowego.
– Sprawa ta była przedmiotem wielokrotnie prowadzonych rozmów i korespondencji pomiędzy zarządem powiatu a burmistrzem Krasnegostawu. Zarząd w pismach z dnia 18 lipca, 26 lipca 2024 r., 12 sierpnia 2024 r. oraz 30 kwietnia 2025 r. wyrażał niezmienne stanowisko w kwestii budowy ronda u zbiegu ulic Kościuszki, Szkolnej i Kołowrotu, proponując przekazanie miastu wykonanej przez powiat w poprzedniej kadencji dokumentacji oraz deklarował partycypację w kosztach realizacji tej inwestycji na wspólnie ustalonych zasadach, uznając za zasadne, by całość inwestycji – budowa przeprawy mostowej oraz jej włączenie do drogi powiatowej, ul. Kościuszki – była realizowana przez jednego inwestora, tj. miasto Krasnystaw.
Burmistrz Krasnegostawu Daniel Miciuła podtrzymuje swoje stanowisko, że istniejąca dokumentacja projektowa jest nie do przyjęcia, i zwrócił się o przygotowanie przez powiat nowego projektu – wyjaśniał w odpowiedzi starosta Szpak. – Wobec podtrzymywania przez zarząd wcześniej wyrażanego wielokrotnie stanowiska w przedmiocie przekazania miastu istniejącej dokumentacji, na prośbę miasta, w dniu 21 stycznia 2026 r. na posiedzeniu zarządu powiatu odbyło się spotkanie z władzami miasta, na którym padła propozycja przejęcia przez miasto zarządzania odcinkami dróg powiatowych w zakresie przygotowania nowego projektu przebudowy skrzyżowania i jego wykonania, przy współfinansowaniu powiatu, którą aktualnie zarząd analizuje z punktu widzenia interesu powiatu – poinformował Szpak.
W odpowiedzi starosta nie odniósł się do kwestii, kto miałby być głównym inwestorem budowy ronda. Miasto podtrzymuje, że liderem powinien być powiat, gdyż rondo miałoby powstać na drodze powiatowej, ale miasto oczywiście będzie partycypować w inwestycji. Powiat uważa, że inwestorem powinno być miasto, bo rondo pośrednio jest powiązane z prowadzoną przez miasto budową nowej przeprawy mostowej i wszystko powinno być realizowane przez jednego inwestora, którym powinien być samorząd miasta Krasnystaw.
W podobnym tonie, choć bardziej lakonicznie, na interpelację radnego Wąsiury odpowiedział burmistrz Miciuła. – W toku przygotowań do realizacji zadania przeprowadziliśmy liczne spotkania oraz rozmowy z zarządem powiatu, analizując również alternatywne rozwiązania komunikacyjne. Obecnie jesteśmy na etapie uzgodnień optymalnych wariantów, które będą akceptowalne przez oba samorządy. Zakres inwestycyjny pozostaje bez zmian i nie planujemy dodatkowych wywłaszczeń – odpisał Daniel Miciuła.
Uzgodnienia trwają, ale nic nie zapowiada, by któraś ze stron chciała ustąpić i by trwający od dwóch lat impas udało się przełamać. (km)






























