Tydzień temu napisaliśmy, że we włodawskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego nie ma od prawie dwóch miesięcy kierownika. Jeszcze nasza gazeta leżała ciepła w kioskach, kiedy p.o. kierownika tam się pojawił. Została nim Marzena Kędzierska-Wojtas z Urszulina.
Od początku grudnia ub.r. włodawski Ośrodek Doradztwa Rolniczego nie miał kierownika. Było to o tyle dziwne, że gdzie jak gdzie, ale w 7-osobowym ośrodku raczej o kierownika nie powinno być trudno, zwłaszcza że zawsze to jakiś „stołek”.
Po naszym artykule kierownik szybko się znalazł. Została nim – na razie pełniącą obowiązki – jedna z pracownic włodawskiego ODR Marzena Kędzierska-Wojtas z gminy Urszulin. Jej prawie 30-letnia kariera zawodowa związana jest z doradztwem. Daje to rękojmię dobrej kontynuacji władzy. Jednocześnie jest to spora niespodzianka. Bowiem odkąd ODR-y przeszły w sierpniu ub. pod skrzydła „rządówki” (wcześniej były zarządzane przez samorząd województwa), to było pewne, że kierować ODR-em będzie ktoś z PiS-u. Natomiast M. Kędzierska-Wojtas nigdy z tą partią związana nie była. (pk)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












