Nie zamierzają kalkulować – SPARTA REJOWIEC FABRYCZNY

Sparta Rejowiec Fabryczny, stoją od lewej: Patryk Pokrywka, Damian Kuśmierz, Andrzej Głowacki, Mateusz Kamiński, Bartosz Bodys – trener, Dawid Oleksiejuk, Michał Kić, Jacek Paździor, Przemysław Huk, Andrzej Wilczyński – kierownik drużyny. W dolnym rzędzie od lewej: Mateusz Wołos, Mateusz Karwowski, Paweł Figura, Przemysław Jasiński, Michał Kasperek, Jakub Kamiński, Daniel Barabasz, Marcin Borówka. Na zdjęciu brakuje: Patryka Podlipnego, Artura Hawerczuka, Kamila Staroka, Bartłomieja Sienkiewicza, Michała Wójcika i Wojciecha Rossy.

Zajęcie miejsca w pierwszej szóstce po 22. kolejkach – to cel wielu drużyn w czwartej lidze. Nie inaczej jest w przypadku Sparty Rejowiec Fabryczny. Podopieczni Bartosza Bodysa głośno jednak o tym nie mówią, ale liczą na to, że wiosną zostaną w tzw. grupie mistrzowskiej. Sam szkoleniowiec nie ukrywa, że po pierwszym etapie rozgrywek chce być mile zaskoczony.

Dla Sparty Rejowiec Fabryczny będzie to drugi z rzędu sezon w czwartej lidze. Trener Bartosz Bodys uważa, że zbliżające się rozgrywki będą o wiele trudniejsze, niż te sprzed roku.

– Nowa liga jest na pewno ciekawsza, bardziej atrakcyjna nie tylko dla kibiców, ale też samych zawodników i trenerów – podkreśla B. Bodys. – Każdy mecz od pierwszej kolejki będzie walką o coś. Tu nie będzie zespołu, który nie chciałby zakończyć pierwszego etapu rozgrywek w czołowej szóstce. Wiadomo, że awans do grupy mistrzowskiej może dać dużo spokoju, pozwoli klubowi na normalne funkcjonowanie i skupienie się na pracy związanej z budową drużyny. Liga, jestem przekonany, dostarczy wielu emocji, tym bardziej, że wszyscy jesteśmy głodni piłki.

Nawet drużyny, które awansowały z klas okręgowych z drugich miejsc, również wykonały pewne ruchy transferowe i poziomem nie będą za bardzo odstawać od najlepszych zespołów. Uważam, że kto dobrze wystartuje, później będzie miał łatwiej. Na pewno nie wolno kalkulować, a grać o jak najlepszy wynik w każdym meczu, nieważne czy przeciwko faworytowi, czy drużynie teoretycznie słabszej. Sam jestem ciekawy tej rywalizacji – dodaje szkoleniowiec Sparty.

Czy Sparta ma zatem szanse znaleźć się w czołowej szóstce na koniec pierwszego etapu rozgrywek? – Nie powiem ani tak, ani nie. Dla wszystkich ten sezon będzie czymś zupełnie nowym. Pamiętajmy, że po raz pierwszy czwarta liga zagra w dwóch grupach. Nie ukrywam jednak, że po 22. kolejce chciałbym być mile zaskoczony – twierdzi trener Bodys.

Kadra drużyna z Rejowca Fabrycznego w porównaniu do poprzedniego roku uległa sporym zmianom. – Już po awansie uzupełniliśmy zespół doświadczonymi zawodnikami, przyszło też kilku młodych. Kolejne ruchy wykonaliśmy zimą, ale niestety, przez epidemię koronawirusa nie było dane nam zagrać ani jednego mistrzowskiego meczu. W obecnym okresie przygotowawczym dokonaliśmy jeszcze kilku transferów, koncentrując się głównie na jakości. Nasza kadra jest dość młoda, poza Jackiem Paździorem, który ma już 43 lata, pozostali zawodnicy mają przed sobą jeszcze wiele sezonów grania w piłkę – wyjaśnia B. Bodys.

Trener Sparty nie ukrywa, że jest zadowolony z kadry, jaką udało się stworzyć. – Na personalia nie mogę narzekać, choć ta drużyna potrzebuje jeszcze kilku meczów, wspólnych minut na boisku, przebywania ze sobą, żeby zaiskrzyło. W zespole musi być chemia, bo w procesie budowy drużyny ma ona ogromne znaczenie. Dlatego też trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo na pewno potrzebujemy czasu na zgranie się. Zawodnicy też muszą o tym pamiętać i nie załamywać się drobnymi niepowodzeniami. Nie można też zapomnieć o wsparciu ze strony samorządu, dzięki któremu Sparta jest tu, gdzie jest – uważa szkoleniowiec piłkarzy z Rejowca Fabrycznego.

Klub wykonał kilka dobrych ruchów transferowych. Bez wątpienia najważniejszym jest pozyskanie pomocnika Patryka Pokrywki, piłkarza lewonożnego, wychowanka Górnika Łęczna, ostatnio grającego w Lewarcie Lubartów. – Pamiętamy tego zawodnika z meczu z Lewartem w Rejowcu Fabrycznym sprzed roku. Jego gra mogła się podobać. Po faulach na Patryku sędzia podyktował przeciwko nam dwie jedenastki, które obronił Podlipny – wspomina szkoleniowiec Sparty. – Nie ukrywam, że ten zawodnik może nam dużo dać w ofensywie, bo choć wiekiem to jeszcze młody gracz, to jednak doświadczony. Jest przebojowy, lubi kombinacyjną grę.

Myślę, że sporo zyskamy też na przyjściu Damiana Kuśmierza, który może uzupełniać się z Andrzejem Głowackim. Skoro już o transferach mówię, nie sposób nie wspomnieć o Mateuszu Borówce, piłkarzu wyłowionym z klasy A, czy Mateuszu Karwowskim. Obaj chłopcy są ambitni, chcą walczyć i na pewno nam się przydadzą. Fajnie też, że mamy dwóch bramkarzy, w dodatku obaj to młodzieżowcy. Jakub Kamiński, który przebywał na rocznym wypożyczeniu w zespole juniorów Górnika Łęczna wrócił do nas i teraz rywalizuje z Patrykiem Podlipnym. Nie można też zapomnieć o młodych zawodnikach, którzy są naszymi wychowankami. Jakub Martyn i Dawid Oleksiejuk zostali w klubie na kolejny sezon, nabierają doświadczenia i liczymy na nich – dodaje B. Bodys.

Trener Sparty nie ukrywa, że ma też w kadrze deficyt. Chodzi o środkowych obrońców. – Mamy tylko dwóch nominalnych stoperów – tłumaczy szkoleniowiec. – Nie ukrywam, że jeśli trafiłby się nam jeszcze dobry zawodnik na tę pozycję, to na pewno poprawiłoby to naszą sytuację.

Sparcie przydałby się też klasyczny napastnik, taki, który potrafi się zastawić, dobrze grać tyłem do bramki, rozegrać piłkę, wyjść do podania i nie kombinując uderzy celnie do siatki. – Najlepiej, gdyby trafił się zawodnik o profilu Jacka Ziarkowskiego – mówi Bartosz Bodys. – Czyli silny, rosły napastnik, który potrafi książkowo wykończyć akcję. Obecnie wielu zawodników grających w ataku za bardzo kombinuje, szuka dryblingu, a piłka nożna to przecież prosta gra. Jak się ma okazję do zdobycia gola, to trzeba ją wykorzystać z zimną krwią. Zdaję sobie sprawę, że pozyskanie takiego piłkarza nie jest łatwe – dodaje Bartosz Bodys. (r)

KLUB SPORTOWY SPARTA REJOWIEC FABRYCZNY

22-170 Rejowiec Fabryczny, ul. Lubelska 16,
barwy: zielono-biało-czerwone. Rok założenia – 1966

Prezes Zarządu – Robert Szokaluk, Wiceprezes – Rafał Wilczyński.

Trener – Bartosz Bodys, kierownik drużyny – Andrzej Wilczyński.

KADRA

Bramkarze: Patryk Podlipny (19), Jakub Kamiński (16).

Obrońcy: Jacek Paździor (43), Dawid Oleksiejuk (19), Paweł Figura (17), Michał Kić (20), Kamil Starok (26), Wojciech Rossa (19), Szymon Janiszewski (20).

Pomocnicy: Daniel Barabasz (26), Mateusz Wołos (23), Michał Wójcik (16), Jakub Martyn (21), Przemysław Huk (24), Michał Kasperek (27), Marcin Borówka (24), Mateusz Karwowski (17), Przemysław Jasiński (22), Patryk Pokrywka (26), Bartłomiej Sienkiewicz (22), Artur Hawerczuk (24), Mateusz Kamiński (19).

Napastnicy: Damian Kuśmierz (21), Andrzej Głowacki (28), Dawid Sulowski (23).

Ubyli: Mateusz Szczerba – Victoria Łukowa Chmielek, Konrad Kiejda – Start/Regent Pawłów, Mateusz Adamiec – Orzeł Srebrzyszcze, Dawid Kość – Start/Regent Pawłów, Paweł Kurzyna – nie wznowił treningów.

Przybyli: Kić z Sygnału Lublin, Pokrywka z Lewartu Lubartów, Borówka z Tajfuna Ostrów Lubelski, Figura i Karwowski z BKS Lublin, Kamiński – wrócił z wypożyczenia do Górnika Łęczna, Kamiński i Wójcik – z drużyny juniorów.

Sparta jesienią u siebie

1 sierpnia (sobota) g. 12.00 Sparta – Huragan Międzyrzec Podl.
12 sierpnia (środa) g. 17.00 Sparta – Górnik II Łęczna
22 sierpnia (sobota) g. 16.00 Sparta – Start Krasnystaw
5 września (sobota) g. 16.00 Sparta – Opolanin Opole Lub.
12 września (sobota) g. 16.00 Sparta – Lutnia Piszczac
26 września (sobota) g. 15.00 Sparta – Bizon Jeleniec
17 października (sobota) g. 15.00 Sparta – Lublinianka
31 października (sobota) g. 13.00 Sparta – Orlęta Łuków
11 listopada (środa) g. 13.00 Sparta – Powiślak Końskowola

Ekspert ocenia

Andrzej Krawiec – Sparta Rejowiec Fabryczny wydaje się być bardzo nieobliczalna. Choć przeprowadziła kilka transferów, to w mojej opinii ubiegłoroczna kadra była nieco mocniejsza, przede wszystkim bardziej doświadczona. Gładka porażka w pucharowym starciu ze Startem Krasnystaw daje wiele do myślenia. Uważam, że Sparcie do grupy mistrzowskiej może trochę zabraknąć, bo jednak jest tam kilka lepszych zespołów.

Sezon po sezonie

2010/2011 – IV liga – 9 miejsce, 40 pkt., bramki 36-39
2011/2012 – IV liga – 6 miejsce, 48 pkt., bramki 45-45
2012/2013 – IV liga – 9 miejsce, 40 pkt., bramki 27-29
2013/2014 – IV liga – 12 miejsce, 37 pkt., bramki 52-59
2014/2015 – Klasa „O” – 5 miejsce, 38 pkt., bramki 43-59
2015/2016 – Klasa „O” – 3 miejsce, 52 pkt., bramki 60-33
2016/2017 – Klasa „O” – 3 miejsce, 54 pkt., bramki 69-41
2017/2018 – Klasa „O” – 4 miejsce, 47 pkt., bramki 70-46
2018/2019 – Klasa „O” – 1 miejsce, 71 pkt., bramki 107-24
2019/2020 – IV liga – 11 miejsce, 18 pkt., bramki 15-22