Oddała serce Świerżom

Od 10 lat kieruje Stowarzyszeniem Miłośników Świerż i Ziemi Świerżowskiej. Organizuje uroczystości, akcje charytatywne, plenery artystyczne, a nawet sprzątanie rzeki Bug. Ewa Kozaczuk to kolejna z pań wyróżnionych w akcji Nowego Tygodnia i Stowarzyszenia WeRwA „Doceniamy! Dziękujemy!”.

Z pięknym bukietem kwiatów przygotowanym przez chełmską kwiaciarnię „Małgońka” zaskoczyliśmy Ewę Kozaczuk przed tygodniem, w sobotę, w trakcie ósmej już edycji akcji „Operacja Czysta Rzeka”, podczas której mieszkańcy gminy Dorohusk sprzątają rzekę Bug. Pani Ewa nie kryła radości i wzruszenia. – Wyróżnienie od Stowarzyszenia WeRwA i redakcji „Nowego Tygodnia” dedykuję koleżankom i kolegom ze Stowarzyszenia, z podziękowaniem za działalność na rzecz naszej lokalnej społeczności – usłyszeliśmy od naszej laureatki.

Ewa Kozaczuk w 2016 r. razem z koleżankami założyła Stowarzyszeniem Miłośników Świerż i Ziemi Świerżowskiej.

– Świerże to całe moje 61-letnie życie – mówi pani Ewa. – Tu się urodziłam, wychowałam, wyszłam za mąż i urodziłam dwóch synów. Sentyment do naszych pięknych, trochę zapomnianych Świerż, sprawił, że przed 10 laty zostałam współzałożycielką i prezesem Stowarzyszenia. To takie moje trzecie dziecko – dodaje.

I dzięki Stowarzyszeniu i zaangażowaniu Ewy Kozaczuk w Świerżach cały czas coś się dzieje. A to Święto Ziemniaka, a to Tłusty Czwartek, huczny Dzień Kobiet, o wspólnym kolędowaniu przed Bożym Narodzeniem, czy „jajeczku” wielkanocnym nie wspominając. Członkowie Stowarzyszenia Miłośników Świerż i Ziemi Świerżowskiej biorą też czynny udział w obchodach Święta Niepodległości, Trzech Króli czy Konstytucji 3 Maja. Stowarzyszenie bierze też udział w licznych akcjach charytatywnych. Ostatnio mocno zaangażowało się w zbiórkę pieniędzy na leczenie Szymonka Zelenta. Mało tego. Od kilku lat z m.in. inicjatywy Ewy Kozaczuk odbywają się w Świerżach plenery malarsko-rzeźbiarskie „Kultura i Sztuka Nad Bugiem”, podczas których powstają imponujące, drewniane rzeźby aniołów, starców, czy historycznych postaci. Kilka dni temu odbyła się z kolei ósma już edycja wspomnianego sprzątania rzeki Bug.

– Dzięki wielkie dla wszystkich wolontariuszy, którzy do nas dołączyli. Do zobaczenia za rok – podsumowuje Ewa Kozaczuk. Karol Garbacz