Niespodzianki nie było, bo być nie mogło. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, tylko chełmskie MPGK złożyło ofertę do przetargu na wywóz odpadów komunalnych z terenu całego miasta. Za usługę w ciągu dwóch lat miasto zapłaci spółce ponad 20 mln zł. Tymczasem mieszkańcy miasta skarżą się, że nie mają gdzie segregować śmieci, bo nie dostali obiecanych worków…
Jeśli chodzi o wywóz nieczystości z terenu miasta Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Chełmie od lat nie ma konkurencji. Do przetargów na odbiór śmieci, od wejścia w życie nowej ustawy o gospodarowaniu odpadami komunalnymi, ofertę składa jedynie miejska spółka. Tak też było i tym razem. Żadna z firm prywatnych, działających w regionie nie dysponuje takim potencjałem, zarówno sprzętowym jak i ludzkim, co MPGK. Miejska spółka odbiór śmieci z Chełma wyceniła na 20 684 790 zł. To kwota, jaką miasto zapłaci spółce za wywóz odpadów w ciągu dwóch lat. Umowa obowiązuje od 1 stycznia br.
– MPGK złożyło ofertę opierając się na podanych przez nas szacunkowych liczbach wyprodukowanych śmieci – mówi Małgorzata Poźniak, kierownik Biura Gospodarki Odpadami w chełmskim magistracie. – Jeśli w ciągu dwóch lat będzie ich więcej, miasto dopłaci do usługi.
Magistrat na wywóz nieczystości z terenu miasta w ciągu dwóch lat zamierza przeznaczyć 22,4 mln zł, czyli o ponad 1,7 mln zł więcej od tego, co zaoferowała miejska spółka. To oznacza, że w przypadku wydatkowania określonej w przetargu kwoty przed upływem 24 miesięcy, miasto nie będzie musiało szukać dodatkowych pieniędzy na opłacenie faktur za zrealizowaną usługę.
Choć od 1 stycznia br. obowiązują nowe zasady segregacji śmieci, wielu właścicieli domów jednorodzinnych skarży się, że nie dostało worków na odpady. – Jak mam segregować śmieci, a więc do niebieskiego worka wrzucać makulaturę, do żółtego tworzywa sztuczne, metale, czy aluminium, do brązowego odpady biodegradowalne, zaś do zielonego szkło, skoro nie dostaliśmy obiecanych plastikowych worków? – zastanawia się jeden z mieszkańców osiedla Rejowiecka. – Do tej pory było tak, że MPGK rozwoziło worki zawsze przy ostatnim wywozie śmieci w danym kwartale roku.
Kierownik Poźniak wyjaśnia, że opóźnienie w zaopatrywaniu mieszkańców w worki jest spowodowane tym, iż dopiero 29 grudnia, a więc ostatniego dnia roboczego w starym roku, miasto podpisało z Miejskim Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej w Chełmie umowę na odbiór odpadów komunalnych z terenu miasta. – Spółka zobowiązała się do dostarczenia właścicielom domów jednorodzinnych worków jeszcze przed pierwszym wywozem śmieci – wyjaśnia M. Poźniak. (s)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












