Ogień szalał w Grabniaku

Dwie przyczepy kempingowe oraz 4 hektary nieużytków spłonęły w pożarze w miejscowości Grabniak (gm. Urszulin). Straty mogły być o wiele większe, gdyby nie szybka reakcja strażaków.

– Zgłoszenie o tym pożarze dostaliśmy o godzinie 15.15 – mówi mł. bryg. Waldemar Makarewicz z PSP we Włodawie. – Do akcji zadysponowane zostały najbliższe jednostki OSP z Wereszczyna, Urszulina oraz Wytyczna oraz JRG z PSP we Włodawie. Po przybyciu na miejsce stwierdzono, że palą się rosnące na nieużytkach trawy. Płomienie objęły też dwie przyczepy kempingowe i realnie zagrażały pobliskim domkom letniskowym nad jeziorem Uściwierz.

Działania strażaków trwały ponad 3 godziny. Straty wstępnie wyceniono na 20 tys. zł, zaś wartość uratowanego mienia to ok. 60 tys. zł – wylicza Makarewicz. Przyczyny pożaru jeszcze nie są znane. Najbardziej prawdopodobną wersją jest ta mówiąca o celowym podpaleniu suchych traw. (bm, Fot. Piotr Kudyba)