PlusLiga. Z Gdańska bez punktów

W 23. kolejce sezonu zasadniczego PlusLigi siatkarze InPost ChKS Chełm przegrali 1:3 w Gdańsku z Energą Trefl i spadli na przedostatnie miejsce w tabeli. W poniedziełk, 2 marca, bardzo ważny mecz ze Ślepsk Malow Suwałki.


Energa Trefl Gdańsk – InPost ChKS Chełm 3:1 (25:21, 26:28, 25:19, 25:14)

InPost ChKS: Esfandiar (21), Kapica (19), Rusin (14), Fasteland (8), Marcyniak (4), Blankenau, Gruszczyński (libero) oraz Turski, Goss, Piotrowski (1), Jacznik, Sonae (libero).

Do meczu w Gdańsku obydwie drużyny przystępowały po serii trzech z rzędu porażek i każdej mocno zależało na przełamaniu złej passy. Trefl cały czas walczy o miejsce w play-offach, a InPost o utrzymanie w PlusLidze. Spotkanie rozpoczęło się od lekkiej przewagi „biało-zielonych”, ale gospodarze szybko zdołali ją zniwelować i odjeżdżać naszej drużynie. Prowadzili już nawet 20:13, ale podopieczni trenera Krzysztofa Andrzejewskiego nie odpuścili.

Po serii dobrych zagrywek Mariusza Marcyniaka przegrywaliśmy tylko różnicą dwóch punktów (22:20), ale końcówka znów należała do miejscowych. Nadzieję na powrót z Gdańska z punktami w serca chełmskich zawodników i kibiców wlał drugi set, w którym trwała walka punkt i punkt, a w grze na przewagi zabójczą skutecznością wykazali się „biało-zieloni”, a szczególnie jeden z najniższych na boisku Paweł Rusin, który zablokował atak Pawła Pietraszki i doprowadził do wyrównania w setach.

W trzeciej odsłonie przez długi czas tliła się szansa na wywalczenie przez beniaminka punktów w Gdańsku, ale niestety gospodarzenie ostatecznie nie pozwolili nam wejść na znany z wielu poprzednich spotkań poziom, w którym fantastyczna gra, uzupełniona szczęściem pozwalała nam ogrywać takie zespoły jak: Bogdanka, ZAKSA, czy PGE SKRA. Gdańszczanie od połowy trzeciej partii jeszcze wzmocnili zagrywkę, a chełmianie mieli coraz większe problemy z jej odbiorem.

Gospodarze do tego jeszcze poprawili skuteczność w ataku i pewnie wygrali seta do 19.W czwartej partii poszli zaciosem, dołożyli do tego blok i szybko odjechali nam na sześć punktów. Przewaga w połączeniu z niemocą w ataku wyraźnie podcięła nam skrzydła. Do tego w poczynania naszej drużyny wkradła się nerwowość i błędy i miejscowi rozbili nas do 14. W następnej kolejce InPost ChKS w końcu zagra przed swoją publicznością. Przeciwnikiem będzie Ślepsk Malow Suwałki. Spotkanie w Miejskiej Hali Sportowej w Chełmie w poniedziałek, 2 marca, o 17.30. (red)