Przy cięciu drewna nietrudno o wypadek. A ten może być tragiczny w skutkach. Na własnej skórze przekonał się o tym mieszkaniec wsi Puszki w gminie Dorohusk. Niewykluczone, że po „spotkaniu” z krajzegą konieczna będzie rekonstrukcja twarzy mężczyzny.
W środę (21 września) od rana mężczyzna pracował przy pile tarczowej. W pewnym momencie kawałek ciętego „krajzegą” drewna trafił go prosto w twarz. O godz. 9.40 dyspozytor pogotowia wysłał na miejsce ratowników. Medycy opatrzyli rany. Mężczyzna miał spuchnięte oko, uraz głowy i pocharataną twarz. Zapadła decyzja o transporcie rannego do lubelskiego szpitala. Karetka przewiozła go w stronę Zajazdu Trzy Dęby, skąd przekazano go załodze śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. (pc)




![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-218x150.jpg)






















![Śpiewali ku chwale Ojczyzny i Bogu – wyjątkowa impreza u „Dreszerczyków” [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/przeglad-piesni-ii-lo-9-324x400.jpg)

