Policjanci nigdy go nie zapomną. Piotr Skibiński zginął od kuli ściganego przestępcy

Śp. starszy sierżant Piotr Skibiński zginął na służbie

To morderstwo wstrząsnęło nie tylko mieszkańcami Chełma, ale całego kraju. Minęło 32 lat od tragicznej śmierci Piotra Skibińskiego, chełmskiego policjanta. – Na zawsze pozostanie w naszej pamięci – zapewniają policjanci, którzy co roku w rocznicę śmierci kolegi przypominają jego dramatyczną historię i oddają mu hołd.

W czwartek, 24 lutego 1994 roku w mroźne, zimowe popołudnie dyżurny Komendy Rejonowej Policji w Chełmie odebrał sygnał o uprowadzeniu człowieka i przekazał komunikat wraz z rysopisem poszukiwanego auta do wszystkich jednostek. Nakazał podjęcie pościgu za samochodem, którym odjechali domniemani sprawcy. W pościgu uczestniczyły trzy samochody policyjne. W czasie pościgu doszło do kolizji z policyjnym radiowozem, w następstwie której ścigany pojazd zjechał do rowu, a jego kierowca uciekł w pole. Policjanci podjęli za nim pościg. Najbliżej uciekającego znalazł się 32-letni starszy sierżant Piotr Skibiński i to jego uciekający mężczyzna postrzelił z broni krótkiej w klatkę piersiową. Rannego policjanta przewieziono do szpitala, gdzie mimo pomocy zmarł podczas zabiegu operacyjnego. Starszy sierżant Piotr Skibiński pozostawił żonę i kilkuletniego syna.

– Nasz Kolega starszy sierżant Piotr Skibiński zmarł 32 lata temu – piszą policjanci na stronie KWP Lublin w rocznicę śmierci swojego kolegi. – Na zawsze pozostanie w naszej pamięci! Od czerwca 1989 r., od pierwszych dni swojej służby pracował w Kompanii Patrolowej Komendy Rejonowej Policji w Chełmie. Dosłużył się stanowiska dowódcy drużyny. Należał zawsze do grupy policjantów szczególnie wyróżniających się w służbie. Wielokrotnie wyróżniany nagrodami pieniężnymi przez komendanta rejonowego Policji. Pośmiertnie odznaczony krzyżem zasługi za dzielność.

Starszego sierżanta Piotra Skibińskiego podczas pościgu zastrzelił były funkcjonariusz policji. Pogrzeb Ś.P. Piotra Skibińskiego odbył się 1 marca 1994 r., a niektórzy wciąż pamiętają tłumy zebranych w żałobnych uroczystościach. (opr. mo, fot. KWP Lublin)