Za karę dawała klapsy i wykręcała małe rączki 6-latków. Teraz za swoje zachowanie będzie się tłumaczyć przed trzyosobową komisją dyscyplinarną. Postępowanie wyjaśniające w sprawie nauczycielki z Sawina, która biła swoich podopiecznych, dobiegło końca.
Sprawa wypłynęła, bo wniosek do rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli złożyła dyrektor Zespołu Szkół w Sawinie, Bożena Rusek, do której zgłosili się zaniepokojeni rodzice. Nauczycielka, która miała bić ich dzieci, została zawieszona, a rzecznik dyscyplinarny wszczął postępowanie wyjaśniające.
– Wniosek dyrektor był poparty zarzutem niewłaściwego zachowania się nauczycielki wobec dzieci i ich rodziców, w tym podejrzenia naruszenia nietykalności osobistej dzieci. W związku z tym, że sprawa dotyczy nieletnich, o wszczęciu przez rzecznika dyscyplinarnego postępowania wyjaśniającego został powiadomiony Rzecznik Praw Dziecka, który również będzie informowany o kolejnych etapach toczącego się postępowania – poinformowała na początku lutego Jolanta Misiak, dyrektor Wydziału Pragmatyki Zawodowej i Analiz Kuratorium Oświaty w Lublinie.
O tym, że z pozoru łagodna kobieta, doświadczona pedagog, może mieć „nieszablonowe” metody wychowawcze, mówiło się w placówce od dawna, ale kobieta nie została nigdy złapana za rękę przez pracowników przedszkola (w poprzednich latach do dyrekcji wpływały skargi na panią pedagog, ale po postępowaniach wyjaśniających kończyło się jedynie na upomnieniu). Chodziły tylko słuchy o nieetycznym zachowaniu względem rodziców. Dzieci skarżyły się, że pani bywa wobec nich okrutna – daje klapsy, krzyczy, a nawet wykręca im ręce. W tak skandaliczny sposób opiekunka z przedszkola samorządowego przy Zespole Szkół w Sawinie miała zajmować się kilkuletnimi podopiecznymi.
Kilka dni temu rzecznik skierował do Komisji Dyscyplinarnej wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec nauczycielki. – Komisja wyda orzeczenie w tej sprawie zgodnie z art. 85i ust. 5 ustawy Karta Nauczyciela – mówi Jolanta Misiak z KO w Lublinie.
Czy komisja podtrzyma stanowisko rzecznika dyscyplinarnego? To się okaże. Karta Nauczyciela przewiduje cztery stopnie kar dyscyplinarnych. Pierwszy to nagana z ostrzeżeniem (nauczyciel przez trzy lata ma karę wpisaną w akta, nie może też startować w konkursach na dyrektora szkoły). Drugi stopień kary to zwolnienie z pracy, trzeci – zwolnienie z 3-letnim zakazem pracy w oświacie, a czwarty – wydalenie z zawodu, to jednak zdarza się tylko w skrajnych przypadkach.
Próbowaliśmy się skontaktować z nauczycielką, ale nie odpowiedziała. (pc)




![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)











![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












