Praznik i jarmark w Holi

To był już 22, udany Jarmark w Holi. Tym razem deszcz nie przeszkodził tysiącom odwiedzających, za to upał doskwierał niemiłosiernie. To jednak nie zaszkodziło przyjechać tłumom.

Bo i atrakcji nie zabrakło, m.in. wystawy malarskie, kiermasze wszelakie, prezentacja smakołyków regionalnych oraz występy zespołów ludowych pogranicza.

Imprezę zorganizowało Towarzystwo Miłośników Skansenu Kultury Materialnej Chełmszczyzny i Podlasia w Holi. W tym roku wystawców było rekordowo wielu – ponad dwustu.

Jarmark rozpoczął się o godzinie 9 kiermaszem. Było można obejrzeć i kupić rzeźby, wyroby garncarskie, kompozycje kwiatowe, wyroby ze słomy i wikliny. Nie zabrakło też staroci, potraw regionalnych, miodów oraz wyrobów z wosku. Szczególne zainteresowanie wśród turystów wzbudziła tradycyjna procesja wokół kościoła, w której uczestniczyły setki wiernych. Mszę sprawował jak zwykle abp Abel. Tuż po godzinie 13 na holeńskiej scenie pojawiły się ludowe zespoły śpiewacze z Chełmszczyzny, Podlasia i Ukrainy.

Jarmark Holeński to w powiecie włodawskim to wielkie święto poleskiej tradycji i obrzędowości połączone z pięknym religijnym misterium. Jarmark nierozerwalnie złączony jest z odpustem – praznikiem ku czci patrona tutejszej cerkwi – św. Antoniego Peczerskiego.