Temat zakazu nocnej sprzedaży alkoholu, za sprawą głośnej w ostatnich dniach awantury w tej kwestii w Warszawie, pojawił się również w Chełmie. Prezydent Jakub Banaszek pyta w internecie chełmian, czy byliby za wprowadzeniem nocnej prohibicji w naszym mieście. Sam jest na tak. Można się spodziewać, że sprawa niebawem trafi na sesję rady miasta.
Prohibicja to całkowity lub częściowy zakaz produkcji i/lub sprzedaży alkoholu, który może być ustanowiony przez państwo lub samorząd. Najbardziej głośnym jej przykładem jest zakaz całkowitej produkcji i handlu alkoholem wprowadzony w 1920 roku w USA. Trwał przez 13 lat i spowodował więcej złego niż dobrego – doprowadził m.in. do powstania zorganizowanej przestępczości czerpiącej zyski z przemytu i nielegalnej produkcji oraz sprzedaży alkoholu. Częściowa prohibicja obowiązywała również w PRL, po wprowadzeniu stanu wojennego. Alkohol można było kupić dopiero od godz. 13, a nocnych sklepów monopolowych praktycznie nie było. Kwitł więc nielegalny handel u tzw. „ciotek” lub na „metach”, gdzie alkohol można było kupić z odpowiednim narzutem. W samym Chełmie takich met funkcjonowało kilkanaście. Zakaz sprzedaży i wyszynku alkoholu przed godziną 13 zniesiono w Polsce w 1990 roku. Od kilku lat ograniczenia w handlu alkoholem wprowadzają polskie samorządy. Na taki krok zdecydowało się już kilkanaście miejscowości, głównie tych turystycznych, argumentując to bezpieczeństwem mieszkańców, ograniczeniem nocnych bójek, awantur i przypadków zakłócenia ciszy nocnej wywoływanych przez pijanych delikwentów. Zakaz sprzedaży alkoholu od 22 do 6 rano, z dopuszczeniem jego wyszynku w restauracjach, obowiązuje od jakiegoś czasu m.in. w Krakowie, Wrocławiu czy Zakopanem, ale również w mniejszych miejscowościach. Policyjne statystyki wskazują, że liczba nocnych interwencji w miejscach, gdzie wprowadzono prohibicję spadła nawet o połowę.
Na wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu od 23 do 6 rano m.in. w turystycznej Okunince zdecydowali się ostatnio radni gminy Włodawa. Zacznie od obowiązywać od 2026 roku. W Chełmie dotąd ten problem nie był w ogóle podnoszony, ale po ostatniej awanturze o wprowadzenie prohibicji w Warszawie, temat wywołał prezydent Jakub Banaszek, pytając na swoim profilu na FB, czy w Chełmie powinniśmy wprowadzić nocną prohibicję? – Osobiście uważam, że tak, ale czekam na Państwa opinie – napisał włodarz miasta. Jak wynika z zamieszczonej przez niego ankiety podobnie uważa ponad 60 proc. internautów.
Można się spodziewać, że projekt uchwały wprowadzającej prohibicję stanie niebawem na sesji rady miasta, do której będzie należała ostateczna decyzja w tej sprawie. Pozostaje mieć nadzieję, że poprzedzą ją poważne, a nie tylko internetowe konsultacje i będzie ona przemyślana. RD

![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-218x150.jpg)






























![Dzień Języków Obcych i Stosunków Międzynarodowych PANS [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/pans-jezyki0-324x400.jpg)
