Przesłanie pachnące różami

12 grudnia Kościół będzie obchodził uroczystość Najświętszej Marii Panny z Guadalupe.
Dni Guadalupańskie, zorganizowane przez Wspólnotę Guadalupe już po raz jedenasty, zainaugurowało 8 grudnia w lubelskiej archikatedrze oratorium o Niepokalanym Poczęciu, przygotowane przez zespół Guadalupe z Agnieszką Beszłej na czele.

przeslane-copyTam też 11 grudnia, po niedzielnej, wieczornej mszy św. miało miejsce Uwielbienie z Maryją. 12 grudnia uroczystości odbędą się w kościele garnizonowym przy Al. Racławickich o godz. 17 – różaniec, a po mszy św. o godz. 18 – koncert mariachi na cześć NMP z Guadalupe. Potem będzie miała miejsce meksykańska fiesta z meksykańskimi niespodziankami.
Świątynia na wzgórzu Indian
Matka Boża z Guadalupe w Meksyku pięciokrotnie ukazywała się Juanowi Diego (po polsku Janowi Jakubowi), Indianinowi, który w wieku ponad pięćdziesięciu lat przeszedł wraz z żoną na katolicyzm. Pasterz z plemienia Azteków w sobotę 11 grudnia 1531 r. szedł wczesnym rankiem ze swej wioski do miasta na lekcje katechezy i na mszę św. Na wzgórzu zwanym Tepeyac usłyszał, jak ktoś go wzywa po imieniu. Wszedł na szczyt wzgórza i wówczas ujrzał panią niezwykłej urody, ubraną w szatę jaśniejącą, jak słońce, która wyraziła pragnienie, aby w miejscu objawienia wybudowano Jej świątynię. Juan opowiedział o tym swojemu biskupowi, jednak ten nie chciał mu wierzyć. Po powrocie do swej wioski Juan Diego znów doznał widzenia Marii i opowiedział Jej o tym, co się wydarzyło. Otrzymał polecenie, by ponownie pójść do biskupa i poprosić o wybudowanie świątyni. Biskup jednak zażądał jakiegoś znaku, który potwierdziłby słowa Indianina, iż ten rzeczywiście rozmawiał z Matką Bożą i że Jej wolą jest zbudowanie kościoła.
Postać na płaszczu
12 grudnia 1531 r. Matka Boża objawiła się Juanowi ponownie i kazała mu zerwać świeże, kastylijskie róże. Sama ułożyła z nich wiązankę i ukrytą pod tilmą – płaszczem utkanym z nietrwałych włókien agawy – poleciła zanieść do biskupa. W międzyczasie uzdrowiła umierającego wuja Juana. Kiedy Indianin zjawił się w rezydencji biskupa i odsłonił płaszcz, kwiaty wypadły na podłogę, a na tilmie, biskup ujrzał niezwykły obraz młodej, pięknej kobiety, przed którym upadł na kolana i ze łzami skruchy przepraszał Matkę Bożą za swe niedowierzanie. Była zima, a świeżo rozkwitłe róże leżały na podłodze.
Pod wpływem objawień oraz cudownego obrazu Aztekowie masowo zaczęli przyjmować chrześcijaństwo. W ciągu zaledwie 6 lat po objawieniach aż 8 milionów Indian przyjęło chrzest. Dało to początek ewangelizacji całej Ameryki Łacińskiej.
Zgodnie z życzeniem Matki Bożej w drugiej poł. XVI w. wybudowano w Guadalupe świątynię. Ponieważ okazała się za mała dla rosnącej liczby wiernych, w 1708 r. wzniesiono nową, barokową. Jednak i ona nie była w stanie pomieścić olbrzymich rzesz pielgrzymów (ok. 12 milionów rocznie), dlatego też wybudowano nowa bazylikę, którą 10 października 1976 r. poświęcił wysłannik papieża bł. Pawła VI.
Dziwny efekt
Obraz na tilmie przedstawia Matkę Bożą o ciemnej skórze twarzy, ubraną w różową suknię i lazurowy płaszcz ozdobiony gwiazdami, stojącą na sierpie księżyca podtrzymywanym przez anioła. Wizerunek stał się przedmiotem kultu, ale i rozważań naukowców, którzy do dziś się głowią, jak powstał i jak przetrwał, gdyż włókna z agawy, materiału, na którym widnieje obraz, mogą przetrwać zaledwie 20 lat. Stwierdzono też, że materiał z niewyjaśnionych powodów nie jest podatny na kurz i wszelkie mikroorganizmy, a barwy wizerunku zmieniają się, zależnie od kąta patrzenia i odległości. Efektu tego nie da się osiągnąć żadną techniką malarską. Kolejne badania obrazu ujawniły, że w źrenicach oczu Maryi są widoczne postacie 13 osób. Niektórzy naukowcy sugerują, że otoczony kultem wizerunek to fotografia, której jednak nie zrobiła ludzka ręka.
Czarnulka
Do Matki Boskiej z Gaudalupe – Morenity, czyli Czarnulki, jak pieszczotliwie nazywają ja Meksykanie, czczonej, jako patronka cierpiących i uciśnionych, przybywa obecnie rocznie 18-20 milionów pielgrzymów. Było to zresztą pierwsze sanktuarium maryjne, które odwiedził św. Jan Paweł II. Właśnie w tym miejscu Ojciec Święty 27 stycznia 1979 r. zawierzył Maryi cały swój pontyfikat. Na jego przybycie przygotowano wspaniały dywan z kwiatów, zwieńczony napisem: „Meksyk i Polska złączone w miłości do Maryi”. Na pamiątkę swego pobytu Papież ofiarował Matce Bożej wspaniały diadem. Potem jeszcze trzykrotnie Ojciec Święty odwiedzał Guadalupe: w 1990 r., kiedy Juana Diego, który do końca życia dawał świadectwo o doznanych objawieniach, ogłosił błogosławionym, w roku 1999 i w roku 2002 kiedy kanonizował Juana Diego.
Kult
Kult La Guadalapany cieszy się popularnością na całym świecie. Cudowny obraz został ukoronowany 12 października 1895 r. na polecenie papieża Leona XIII. W 1910 r. Pius X ogłosił Najświętszą Pannę z Guadalupe patronką Ameryki Łacińskiej. Z kolei Pius XI ogłosił ją patronka Wysp Filipińskich. W 1945 r. Pius XII nadał Jej tytuł Królowej Meksyku i całej Ameryki, zaś w 1955 r. ogłosił Ją patronką ludzi pracy świata katolickiego. Oprócz Meksyku Matka Boża z Guadalupe jest też patronką Kalifornii, Gwatemali, Salwadoru i Puerto Rico. Jej kult jest także coraz popularniejszy w Polsce. W 1959 r. na prośbę Episkopatu Polski prymas Meksyku, kardynał Miranday Gomez, oddał Polskę w opiekę Matki Boskiej z Guadalupe. W 1987 r. prymas Meksyku, kardynał Ernesto Corripio Ahumada, konsekrował kościół w Laskach koło Warszawy, noszący wezwanie Matki Boskiej z Guadalupe. Parafie pod tym wezwaniem znajdują się jeszcze w Białymstoku i w Żychlinie, natomiast Jej obrazy wiszą w ponad 30 kościołach.
Wiara ambasadora z Lublina
Kult NMP z Guadalupe w Lublinie zaczęła rozwijać najpierw w swoim domu, po powrocie z Meksyku, rodzina Grażyny i Gabriela Beszłejów. Były ambasador Polski w Meksyku przebywał z rodziną w kraju Guadalapany przez cztery i pół roku, w latach 1999– 2004. Jak wspominała, w wywiadzie dla Radia Jasna Góra, październiku 2015 roku ich córka – Agnieszka Beszłej, jej mama kultywowała w domu wspólne odmawianie różańca, a dzięki modlitwom za wstawiennictwem NMP z Guadalupe odzyskała zdrowie po wypadku samochodowym. W związku z tym, że liczba czcicieli „Czarnulki” z początkowo 15, systematycznie wzrastała, grupa przeniosła się po czterech latach do kościoła o.o. pallotynów przy al. Warszawskiej, a potem kult MB z Guadalupe trafił do archikatedry. 8 kwietnia 2013 r. z inicjatywy Agnieszki Beszłej, wszechstronnie utalentowanej muzycznie, rozpoczął swą działalność Zespół Guadalupe, który w imponującym tempie wydał już cztery płyty. Zespół zrzesza dzieci, młodzież i dorosłych. Ich dobrym duchem jest Agnieszka, która komponuje, śpiewa, gra na gitarze i pianinie oraz skrzypcach. Jej piosenki powstają nagle, podczas na przykład modlitwy, adoracji lub uwielbienia. We wszystkim dobrym, co ją spotyka, utalentowana, skromna dziewczyna, znajdująca czas na codzienny różaniec, podkreśla rolę Matki Bożej. Licencjonowaną pielęgniarkę pociąga też taniec i teatr. Patronami zespołu Guadalupe są wyjątkowi czciciele Maryi: św. Jan Paweł II i św. o. Maksymilian Kolbe.
Organizatorem Dni Guadalupańskich jest Wspólnota Guadalupe i Przyjaciele, archikatedra, gdzie co dwa tygodnie spotyka się wspólnota i Parafia Garnizonowa. Duszpasterzem Wspólnoty Guadalupe jest ks. Tomasz Makarewicz SAC.
Elżbieta Kasprzycka