Przewodniczący Sawicki rezygnuje

Konrad Sawicki, radny wojewódzki PiS, a od niedawna dyrektor Szpitala MSWiA w Lublinie, rezygnuje z zasiadania w Radzie Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku

Potwierdziły się nasze nieoficjalne doniesienia – Konrad Sawicki nie jest już przewodniczącym Rady Nadzorczej w świdnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, a z końcem miesiąca całkiem rezygnuje z członkostwa w tym gremium. Swoje odejście tłumaczy sprawami zawodowymi. Nowym przewodniczącym RN został Marian Gołębiowski.

– Wymogi formalno-prawne związane z pełnionymi przeze mnie obowiązkami zawodowymi (K. Sawicki od kilku miesięcy jest dyrektorem SP ZOZ MSWiA w Lublinie – przyp. aut.) spowodowały konieczność rezygnacji z członkostwa w Radzie Nadzorczej Spółdzielni. W związku z tym z dniem 1 października 2022 r. przestanę zasiadać w Radzie. Stosowną rezygnację złożyłem z ponad miesięcznym wyprzedzeniem. Dotyczy ona również funkcji Przewodniczącego Rady. Z uwagi na przepisy regulujące m.in. moją sytuację zawodową, ostatni raz w posiedzeniu RN uczestniczyłem przed dwoma miesiącami – wyjaśnia Konrad Sawicki.

Zapewnia przy tym, że spółdzielnia funkcjonuje bez zakłóceń, jej sytuacja finansowa i organizacyjna jest stabilna, a jego rezygnacja nie powoduje żadnych zawirowań formalnych. – Rada Nadzorcza pracuje normalnie, a zarówno Rada, jak i Zarząd mają możliwość podjęcia decyzji o odbyciu Walnego Zgromadzenia Członków w każdym czasie, ponieważ tzw. przepisy covidowe z tym związane przestały obowiązywać – mówi K. Sawicki.

Odejście K. Sawickiego oznacza, że RN pracuje w uszczuplonym, 6-osobowym składzie. Niektórzy spółdzielcy zastanawiają się, czy nie jest to formalną przeszkodą w funkcjonowaniu rady.

Marian Gołębiowski, który został wybrany nowym przewodniczącym, wyjaśnia, że rada nie musi obligatoryjnie liczyć 7 członków, a równie dobrze może pracować w 6-, 5- lub nawet 4-osobowym składzie. Zapytany o plany dotyczące zwołania Walnego Zgromadzenia Członków SM przewodniczący wyjaśnia, że decyzję o tym, kiedy zostanie ono zwołane podejmie zarząd.

– Przepisy pozwalają na zwołanie walnego teraz lub dopiero w czerwcu. Był taki plan, aby zorganizować je szybko i niezwłocznie, ale doszliśmy do wniosku, że rozsądniej będzie się wstrzymać. Opinię o uchwałach mieszkańcy wyrazili w czerwcu, teraz mogłyby odbyć się wybory nowej rady, ale to „nienaturalny” czas na wybory, bo nowa kadencja rady powinna zbiegać się z walnymi. Tak jest wygodniej i taniej, jeśli chodzi o organizację. Oczywiście jako rada podjęliśmy uchwałę, by zarząd przygotował walne. To kiedy ono będzie ustali zarząd. My jako ustępująca rada na pewno będziemy chcieli spotkać się z mieszkańcami podczas walnego i zdać relację z naszej pracy, sprostować plotki i wytłumaczyć pewne sprawy, a przede wszystkim przekazać informacje, w jakim stanie jest spółdzielnia, a jest w bardzo dobrym. Naprawdę wiele udało się nam zrobić – kończy przewodniczący Gołębiowski.(w)