Radny Breś z nową funkcją

Piotr Breś, do niedawna szerzej nieznany miejski radny Prawa i Sprawiedliwości, wyrasta na zdecydowanego lidera partii w Lublinie. W czerwcu Breś został pełnomocnikiem partii w okręgu Lublin, a teraz szefem klubu radnych PiS w Radzie Miasta Lublin. Zastąpił Piotra Gawryszczaka, który złożył rezygnację z tej funkcji.


Breś w czerwcu br., dość niespodziewanie dla wielu, został jednym ze 100 nowo powołanych pełnomocników partii w okręgach. Nowy pełnomocnik szybko dokonał wymiany funkcyjnych działaczy partii w mieście – sekretarza, skarbnika i pełnomocników komitetów terenowych w dzielnicach. Funkcję dzielnicowych pełnomocników stracili m.in. poseł Sylwester Tułajew i radny Zdzisław Drozd. Nowym sekretarzem okręgu został Tomasz Pitucha, radny i jeden z najbliższych współpracowników ministra Przemysława Czarnka, a skarbnikiem Magdalena Stachyra, prezes Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego w Lublinie.

Od ubiegłego tygodnia Piotr Breś jest również przewodniczącym klubu radnych PiS w Radzie Miasta Lublin. Objął funkcję po sprawującym ją od początku kadencji Piotrze Gawryszczaku, który złożył rezygnację. – Nie udało mi się zaprowadzić demokracji w Radzie Miasta Lublin. Klub radnych prezydenta Żuka obsadził stanowiska szefów i wiceszefów wszystkich komisji Rady Miasta, nie licząc stanowiska przewodniczącego Komisji Rewizyjnej – tłumaczył swoją rezygnację dotychczasowy lider opozycji w radzie miasta.

Piotr Breś jest miejskim radnym od dwóch kadencji. W wyborach w 2018 roku był liderem listy PiS w okręgu obejmującym Czechów i Sławin. Rosnąca pozycja radnego w partii idzie w parze z awansem finansowym. Breś, który był przedsiębiorcą (był menedżerem i udziałowcem w spółce z o.o. działającej w branży gastronomiczno-kulturalnej) od maja ubiegłego roku jest szefem w państwowej spółce – dyrektorem lubelskiego oddziału Totalizatora Sportowego. ZM