Rafał Kijańczuk znowu zwycięski!

Rafał Kijańczuk z trenerem Marcinem Poźniakiem na jednym z treningów w Fabryce Sportu

Kamień spadł mu z serca! Chełmianin Rafał Kijańczuk po dwóch porażkach, wrócił na zwycięską ścieżkę. Podczas Gali FEN 26 we Wrocławiu w niespełna minutę pokonał przez nokaut doświadczonego Marcina Zontka, dla którego była to ostatnia walka w MMA.


Rafał Kijańczuk to bez wątpienia jeden z największych talentów w polskim MMA. Po błyskotliwych wygranych walkach, w ciągu kilkunastu sekund, został zauważony przez rosyjską federację M-1 Global, dla której stoczył cztery pojedynki. W walce o mistrzowski pas doznał pierwszej porażki w zawodowym MMA. Przegrał z Khadisem Ibragimovem, który automatycznie po tym zwycięstwie dostał kontrakt w UFC.

Kijańczuk do oktagonu wrócił podczas Gali FEN25, gdzie doznał drugiej porażki, tym razem z Adamem Kowalskim.

Rafał Kijańczuk po tej przegranej odpoczął, następnie wznowił przygotowania i po ciężkich treningach stanął w oktagonie na Gali FEN 26, która w ubiegłą sobotę odbyła się we Wrocławiu. Chełmianin walczył z doświadczonym Marcinem Zontkiem, dla którego był to ostatni pojedynek w karierze. Kijańczuk rozpoczął walkę w swoim stylu, bardzo szybko przeszedł do ataku.

Zadał rywalowi kilka mocnych ciosów, które zachwiały Zontkiem. Po chwili przeciwnik Kijańczuka znalazł się na deskach, a chełmianin zasypał go gradem potężnych ciosów. Sędzia przerwał pojedynek ogłaszając zwycięstwo Rafała Kijańczuka.

Po walce doszło do spotkania twarzą w twarz Kijańczuka i jego wcześniejszego rywala, Adama Kowalskiego. Wszystko wskazuje na to, że już niedługo dojdzie do rewanżu.  (r)