Ratował innych, Jego się nie udało

Niestety, Mariusz Malowany, ratownik medyczny z Chełma, w nocy z 14 na 15 lipca przegrał walkę z nowotworem. – Trudno uwierzyć, że już Go z nami nie ma. Jego oddanie, życzliwość i zaangażowanie na zawsze pozostaną w naszej pamięci – żegnają Go z bólem koledzy i koleżanki z pracy.

Pan Mariusz przez całe swoje życie niósł pomoc innym. Pracował w Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie. Ratował życie i zdrowie innych. Diagnoza – nowotwór – spadła na niego trzy lata temu i wtedy przyszło mu rozpocząć walkę o własne życie. Po dwóch latach tej walki, w ubiegłoroczne wakacje pracownicy chełmskiego pogotowia apelowali w mediach społecznościowych o przyłączenie się do zbiórki charytatywnej na rzecz Pana Mariusza, swojego kolegi, wspaniałego człowieka, ojca czworga dzieci. Na stronie zbiórki Pan Mariusz pisał wówczas, że walczy z chorobą nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla swoich dzieci, by widzieć, jak dorastają, spełniają swoje marzenia i stają się dobrymi ludźmi. Pan Mariusz miał nadzieję, że uda mu się spędzić jeszcze wiele pięknych chwil z rodziną. Mógł liczyć na wsparcie bliskich i przyjaciół. W mieście organizowano zbiórki na jego leczenie, akcje rejestracji potencjalnych dawców szpiku. Bo przeszczep miał być szansą na ratunek. Gdy genetycznego bliźniaka udało się odnaleźć pojawiła się ogromna nadzieja, że wszystko dobrze się zakończy. Ale tak się nie stało. W nocy 14/15 lipca nadeszła najgorsza z możliwych wiadomości. Pan Mariusz zmarł, a o jego śmierci poinformowali za pośrednictwem fejsbukowego profilu chełmskiego pogotowia jego koledzy z pracy: „Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego Kolegi, Przyjaciela i Współpracownika – Mariusza, doświadczonego ratownika medycznego, z którym przez wiele lat dzieliliśmy zawodową codzienność i ludzkie historie. Trudno uwierzyć, że już go z nami nie ma. Jego oddanie, życzliwość i zaangażowanie na zawsze pozostaną w naszej pamięci. W tych bolesnych chwilach składamy najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie i Bliskim śp. Mariusza”. (red, fot. Stacja Ratownictwa Medycznego w Chełmie)