Sentymentalna podróż po Zemborzycach

Sentymentalna mapa dzielnicy Zemborzyce

Zemborzyce doczekały się swojej „sentymentalnej mapy”. Powstaję one dzięki Lubelskiej Grupie Badawczej, która opracowuje je na podstawie spotkań z mieszkańcami i ich opowieści o poszczególnych dzielnicach Lublina.


– Zdziwiłyśmy się, że jest to tak rozległa dzielnica i o tak bogatej historii. Dawniej była to wieś, której historia przetrwała w starych nazwach: Zemborzyce Podleśne, Zemborzyce Dolne itd. Nasi rozmówcy wielokrotnie wspominali o tych różnych Zemborzycach i początkowo trudno nam było zorientować się w temacie – przyznaje Agnieszka Duda– Jastrzębska z Lubelskiej Grupy Badawczej.

Kilka miesięcy badań

Przygotowanie sentymentalnej mapy Zemborzyc zajęło kilka miesięcy. Badaczki od czerwca spotykały się seniorami i pasjonatami historii dzielnicy m.in. z panem Ryszardem Łozińskim, autorem książki „Zemborzyce: szkice z dziejów wsi i dzielnicy miasta”.

– Dla wielu mieszańców Zemborzyce to swoista mała ojczyzna, część rodzin zamieszkuje w tym samym miejscu od pokoleń – dodaje Marta Nazaruk-Napora z Lubelskiej Grupy Badawczej.

Podobno nazwę wsi nadał sam król Kazimierz Wielki, który podróżował tędy traktem z Krakowa do Lublina i Wilna.

Sentymentalna mapa Zemborzyc zawiera solidną dawkę historycznych ciekawostek. Dowiedzieć się z niej można m.in. że jeden z najważniejszych punktów Zemborzyc dwuwieżowy kościół pw. św. Marcina, powstał w 1907 roku (w środku znajduje się m. in. chrzcielnica z 1630 roku czy zabytkowy obraz św. Mikołaja). Wcześniejszy, drewniany kościół został sprzedany do Motycza, gdzie, niestety w 1994 roku został podpalony. W Zemborzycach Podleśnych znajduje się cmentarz parafialny z początku XIX w. z ciekawymi nagrobkami. Przez dzielnicę przepływa rzeka Bystrzyca, która dawniej przyciągała letników i amatorów kąpieli, zanim powstał Zalew Zemborzycki.

Dla wielu mieszkańców Zemborzyce bardziej przynależą do wsi niż miasta. Same Zemborzyce w 1922 roku zostały podzielone na: Kościelne, Podleśne, Górne, Dolne, Wojciechowskie, Tereszyńskie, Niwę, Bór i Jakubówkę. Większość pozostała w gminie Konopnica, część przyłączono do Lublina razem z terenami Majdanu Wrotkowskiego i okolicą ulicy Koło. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że historycznie do Zemborzyc należała też wieś Sulisławice czy Rawczyce.

Powódź zmieniła plany

Starsi mieszkańcy dzielnicy pamiętają jak powstawał Zalew Zemborzycki. Ciekawostką jest fakt, że pod koniec lat 50. kolej zamierzała stworzyć na Wrotkowie stację towarową. Tory miały przebiegać wzdłuż Bystrzycy, a dworzec miał stanąć w pobliżu dzisiejszej tamy na zalewie. Plany te zmieniła powódź z 1964 roku, która – zalewając spore obszary miasta – znacznie przyspieszyła prace nad budową zalewu.

Jego pomysłodawcą był geograf i społecznik z UMCS Kazimierz Bryński. Zalew budowany był w czynie społecznym, przez ponad 40 tysięcy lublinian. pod koniec lat 70-tych. Zbiornik ma powierzchnię 280 hektarów a jego linia brzegowa wynosi 12 kilometrów. Obszar przyszłego zalewu w większości stanowiły podmokłe łąki z kilkumetrową warstwą torfu, którego nie usunięto. Nad Zalewem Zemborzyckim powstały trzy ośrodki: Wrotków i Dąbrowa, a po drugiej stronie zbiornika – Marina.

– Pamiętam uroczyste otwarcie. Przyjechał nawet Edward Gierek. Śpiewy, przemówienia, no robiło się to pod publiczkę. Przy śluzie było otwarcie, tam była taka ścieżka. Na początku to woda była brudna, mętna. Był plan, żeby wyłożyć dno folią i tego mętnego by tak nie było. Ale to zaniedbano. Wodę napuszczali kilka miesięcy – tak początki Zalewu Zembrzyckiego wspominają najstarsi mieszkańcy dzielnicy.

Położona na Zalewie wyspa była dawniej miejscem wypoczynku nudystów. Dziś to ostoja rzadkich gatunków ptaków. Zalew to również obecnie nieco podupadła Marina. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji (MOSiR) zamierza w najbliższym czasie odnowić przystań żeglarską dla wioślarzy, kajakarzy i żeglarzy. Dla lublinian ważnym miejscem rekreacyjnym są okoliczne ogródki działkowe (m.in. ROD Słonecznik ) położone na terenie dawnej wsi Majdan Wrotkowski między lasem a ulicą Krężnicką i ciągnące się dalej, aż do Bystrzycy. Działkowe ogrody wypełniają też okolice ujścia rzeki do zalewu oraz tereny sąsiadujące ze Słonecznym Wrotkowem.

Takie i inne ciekawostki zawarte są na sentymentalnej mapie Zemorzyc. Projekt został zrealizowany ze środków Miasta Lublin, w ramach Programu Dzielnice Kultury, jako element lubelskich obchodów odzyskania przez Polskę niepodległości „Lublin 1918-2018. Inspiruje nas wolność”. Indywidualny egzemplarz mapy można np. pobrać z Facebooka. Barwna mapa to po raz ósmy dzieło zdolnej młodej graficzki Karoliny Sularz.

Emilia Kalwińska

Weź mapę i pospaceruj

W nadchodzącym tygodniu planowana jest prezentacja sentymentalnych map na Wieniawie i Kośminku. Zapraszamy mieszkańców na to wydarzenie – to doskonała okazja by zaopatrzyć się w darmową, papierową mapę swojej dzielnicy.
Premiera mapy dzielnicy Kośminek zaplanowana jest na 27 listopada ( wtorek) o godzinie 17.00 w Dzielnicowym Domu Kultury Bronowice (Pracownie Kultury Maki) przy ulicy Olchowej 8. Na godzinę 11.00 planowany jest spacer po dzielnicy – Lubelska Grupa Badawcza zaprasza na miejsce zbiórki pod DDK „Bronowice”. Z kolei 28 listopada (środa) zaplanowana jest premiera sentymentalnej mapy Wieniawy. Spotkanie odbędzie się o godzinie 17.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. H. Łopacińskiego, filia nr 8, ul. Zuchów 2. O godzinie 11.00 rusza dzielnicowy spacer spod głównego wejścia Ogrodu Saskiego.