Dyskusja o jawności i dostępie do dokumentów zdominowała ostatnią sesję Rady Miasta Rejowiec Fabryczny. Choć radni nie rozstrzygnęli jeszcze skarg na dyrektora szkoły podstawowej, wątpliwości niektórych radnych wywołała kwestia, czy wszyscy członkowie rady powinni mieć wgląd w ich pełną treść. Podczas obrad zdecydowano także o podwyżce wynagrodzenia burmistrza, wynikającej z przepisów ustawowych.
Jak informowaliśmy niedawno, Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta Rejowiec Fabryczny zajmowała się ostatnio skargami dotyczącymi dyrektora Szkoły Podstawowej w Rejowcu Fabrycznym. Na ubiegłotygodniowej sesji, co prawda, nie podjęto uchwał w sprawie zasadności lub odrzucenia skarg, ale stały się one pretekstem do szerszej dyskusji o tym, na ile publiczne powinno być ich rozpatrywanie. Jak słyszymy, nie wszyscy radni mieli okazję zapoznać się ze skargami. Niektórzy dowiedzieli się o nich na posiedzeniu komisji wspólnych przed sesją. Ale i tak nie poznali szczegółów, bo zgodnie z opinią Inspektora Ochrony Danych Osobowych UM, zanim radni spoza komisji będą mogli się z nimi zapoznać, skargi musi zostać zanonimizowane.
Wątpliwości co do takiej interpretacji przepisów na sesji przedstawił radny Krzysztof Kister.
– Komisje, jak i cała rada, funkcjonują w trybie jawnym i otwartym dla publiczności, zatem osoba składająca wniosek czy petycję do rady kieruje się do publicznie działającego organu i powinna się zgodzić z tym, że jej dane osobowe będą opublikowane i dostępne, bo przecież każdy może przyjść na posiedzenie komisji, a sesje są transmitowane. Nie ma przepisów pozwalających na utajnienie obrad rady i komisji i nie możemy wnioskować o niepodawanie imion i nazwisk osób składających skargę. To nie jest całkiem tak, że RODO tego bezwzględnie zabrania. Jak radni mają decydować, nie znając sprawy w całości? – zauważył radny.
Joanna Olech, radca prawna urzędu, przyznała, że nie miała czasu dokładnie zapoznać się z opinią inspektora ochrony danych osobowych, ale – jak zauważyła – jeśli wskazał on, iż wszyscy radni nie mają prawa dostępu do danych złożonych przez osobę skarżącą i mogą się zapoznać ze skargą dopiero po jej anonimizacji, to nie zgadza się z takim stanowiskiem.
– W mojej ocenie pani przewodnicząca i pracownik biura rady nie mają kompetencji, by anonimizować skargę na etapie kierowania jej do komisji. Przewodniczący komisji ani członek też nie mają prawa anonimizowania danych, które wpłynęły jako skarga. To, że dana osoba złożyła takie, a nie inne dokumenty, to wg mnie wyraża zgodę na rozpatrzenie tej skargi przez dany organ. W mojej ocenie nieprawidłowym byłoby ograniczenie możliwości zapoznania się z treścią skargi i załączników wyłącznie przez Komisję Skarg, Wniosków i Petycji, bo formalnie to nie ona rozpatruje skargę, a rada miasta. Komisja ma przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, przedstawić swoje stanowisko i przygotować projekt uchwały, ale to rada głosuje. Nie wyobrażam sobie, że radny ma możliwość zapoznania się ze skargą i innymi dokumentami tylko w formie zanonimizowanej i głosować – wskazała prawniczka. Dyskusję zakończyła przewodnicząca Iwona Herda.
– To nie jest ani czas, ani miejsce na rozpatrywanie tej sprawy. Po sesji porozmawiam z pracownikiem biura rady, panią mecenas i burmistrzem. Być może potrzebujemy spotkania z inspektorem RODO i mecenas, żeby wyjaśnić sobie jawność bądź utajnienie w pewnych sytuacjach posiedzeń komisji – stwierdziła.
Zapytaliśmy radnych z Miasta Chełm, jak takie sprawy są rozwiązywane w ich samorządzie. Jak słyszymy, wszyscy radni – także ci spoza Komisji Skarg, Wniosków i Petycji – mają możliwość zapoznania się z pełną treścią skargi oraz jej załącznikami przed podjęciem uchwały. Natomiast na etapie jej udostępnienia w systemie e-Sesja dokument publikowany jest w formie zanonimizowanej.
Podwyżka formalnością
Podczas sesji radni przyjęli także uchwałę w sprawie wynagrodzenia dla burmistrza Gabriela Adamczyka. W uzasadnieniu wskazano, że zmiana wynika z rozporządzenia z 15 września 2025 r., które nowelizuje przepisy dotyczące wynagradzania pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie wyboru lub powołania, a obecnie obowiązujące wynagrodzenie jest niższe niż wynika z aktualnych przepisów prawa. Do tej pory burmistrz Rejowca Fabrycznego otrzymywał 14 170 zł brutto (pensja zasadnicza – 8 300 zł, dodatek funkcyjny 2 600 zł i dodatek specjalny – 3 270 zł).
Jak informowała na sesji przewodnicząca Iwona Herda, burmistrz wystąpił z wnioskiem, aby przyznać mu możliwie najniższą, przewidzianą ustawą pensję. Po zmianie będzie to kwota 14 632,80 zł (wynagrodzenie zasadnicze – 8 616 zł, dodatek funkcyjny – 2 640 zł, 3 376,80 zł – dodatek specjalny). Burmistrzowi należeć się będzie także dodatek za wieloletnią pracę.
Nowe przepisy obowiązują z mocą wsteczną od 1 lipca 2025 r., co oznacza, że burmistrz otrzyma także wyrównanie. Uchwała została przyjęta jednomyślnie, 13 głosami „za”. (w)

































![Chełm jest z nich dumny [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/ambasador-chelmianin-i-sportowiecokkkk-324x400.jpg)