Słoneczny Świdnik rośnie w oczach

Choć zima trzyma, budowa kompleksu sportowo-rekreacyjnego „Słoneczny Świdnik” idzie pełną parą. Wykonawca, którym jest koncern Warbud, wykonał już wykopy, wylał fundamenty i właśnie stawia konstrukcję ścian hali pod baseny.


Zima inwestycji niestraszna, bo Warbud wykorzystuje technologię elektronagrzewu, która pozwala na prowadzenie prac budowlanych nawet w temperaturze – 15 stopni Celsjusza.

– Wykonywane są roboty fundamentowe i konstrukcja, tj. ściany i słupy oraz instalacja podbasenowa i instalacja odgromowa. Roboty przebiegają zgodnie z harmonogramem – nie kryje zadowolenia Maciej Olechnowicz, kierownik Referatu Inwestycji w Urzędzie Miasta Świdnik.

Jeśli prace nadal będą przebiegać w tak dobrym tempie, to do końca marca fundamenty i konstrukcja obiektu będą gotowe, a do końca drugiego kwartału żelbetowa konstrukcja zostanie pokryta dachem. Tym samym będzie można przystąpić do prac montażowych wewnątrz i budowy obiektów wokół krytej pływali, czyli basenów zewnętrznych i kompleksu boisk oraz placów do rekreacji.

Na zakończenie wszystkich prac Warbud ma czas do marca 2020 roku. Biorąc pod uwagę wielkość inwestycji, to naprawdę niewiele, ale przy utrzymaniu obecnego tempa robót termin wydaje się realny. Jak już wszystko będzie gotowe, świdniczanie będą mieli do dyspozycji jeden z najatrakcyjniejszych kompleksów rekreacyjno-sportowych w regionie. Poza parkiem wodnym z krytymi i odkrytymi pływalniami, zjeżdżalniami, brodzikami czy saunami, powstaną boiska, place zabaw, siłownie pod chmurką.

Budowa „Słonecznego Świdnika” będzie kosztowała miasto prawie 52 mln zł. Joanna Niećko