Przetarg na odbiór odpadów w Sawinie poszedł lepiej niż oczekiwano. Nawet najdroższa oferta była dużo poniżej kwoty, którą gmina zabezpieczyła na to zadanie. Czy to oznacza niższe opłaty także dla mieszkańców?
Do końca lutego br. ważna jest jeszcze umowa na odbiór odpadów od mieszkańców gminy Sawin z obecną firmą. Pod koniec roku urząd ogłosił nowe postępowanie na kolejne 12 miesięcy. Wpłynęły trzy oferty na kwoty 832, 891 i 903 tys. zł (w zaokrągleniu). Ale nawet najdroższa oferta mieści się znacznie poniżej kwoty, jaką gmina zamierzała przeznaczyć na to zadanie tj. ponad 1,2 mln zł. Po analizie urzędnicy odrzucili najtańszą ofertę i zdecydowali podpisać umowę z Gminnym Zakładem Usług Komunalnych z Urszulina, który zaoferował około 891 tys. zł za to zadanie.
Czy korzystne postępowanie może oznaczać, że spadną stawki opłat dla mieszkańców? – Po ogłoszeniu przystąpimy do analizy finansowej i ewentualnych decyzji – informuje Agnieszka Dąbrowska, wójt gminy Sawin. (reb)






























