Straszą chełmian uchodźcami

Miasto zapewnia, że nie było i nie ma planów utworzenia jakiegokolwiek ośrodka dla uchodźców na terenie byłych Chełmskich Zakładów Obuwia

Chełm obiegła wieść, że miasto planuje umieszczenie uchodźców m.in. na terenach przy dawnych zakładach obuwia. Magistrat dementuje plotki i wskazuje, gdzie obecnie funkcjonują jedyne miejsca zbiorowego zakwaterowania dla uciekających przed wojną Ukraińców.

– Na terenie Chełma zjawisko relokacji uchodźców nie występuje – podkreśla Damian Zieliński z Urzędu Miasta Chełm.

Urzędnicy wskazują, że od rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku funkcję miejsca zbiorowego zakwaterowania dla uchodźców pełni bursa szkolna przy ul. Powstańców Warszawy 8. To jedyne takie miejsce na terenie Chełma, w którym ulokowani są wyłącznie uciekający przed wojną Ukraińcy. Prowadzone jest przez miejską jednostkę (Zespół Wychowania i Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2) i zgłoszone do wojewody. Aktualnie zakwaterowane są w niej trzy osoby.

Wątpliwości mieszkańców w kwestii relokacji i tworzenia rzekomego ośrodka na „Obuwiu” pojawiły się wraz z informacjami o działaniach wojewody, który rozesłał do samorządowców w regionie pismo z pytaniem o miejsca zakwaterowania dla uchodźców. Ma to związek z nowelizacją ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym.

Od lipca obowiązują nowe zasady – nie ma już świadczenia w wysokości 40 zł dziennie dla osób prywatnych, goszczących u siebie obywateli Ukrainy. Rząd opłaca pobyt wyłącznie w miejscach zbiorowego zakwaterowania. (pc)