Strażacka niech zostanie Strażacką

Ulica Strażacka raczej pozostanie Strażacką

Rada Osiedla „Śródmieście” w Chełmie negatywnie zaopiniowała propozycję zmiany nazwy ulicy Strażackiej na Longina Jana Okonia. Mieszkańcy są jak najbardziej za uhonorowaniem zmarłego przed pięcioma laty najbardziej znanego i zasłużonego chełmskiego literata, ale nie poprzez uczynienie go patronem ulicy Strażackiej.

Z wnioskiem o upamiętnienie w ten sposób śp. Longina Jana Okonia – wybitnego pisarza, pedagoga, animatora kultury, regionalisty, Honorowego Obywatela Miasta Chełm i Chełmianina Roku 2007, przed miesiącem wystąpił Związek Literatów Polskich, w tym bratanek autora Tecumseha i Opowieści Niedźwiedziego Grodu, Zbigniew Waldemar Okoń oraz znany cukiernik, Chełmianin Roku 2015, Wojciech Hetman.

– Jako dyrektor Szkoły Zawodowej nr 2 (obecnie Zespół Szkół Gastronomicznych i Hotelarskich) Pan Longin mieszkał przy ulicy Mickiewicza i codziennie przechodził ulicą Strażacką w drodze do pracy. Na ul. Strażackiej stał kiosk, była też ławka, gdzie spotykaliśmy się, prowadziliśmy dyskusje. Ta ulica to był taki jego przystanek. Wracając z pracy też tam przystawał, kupował w kiosku „Kurier Polski”, który wychodził popołudniami i znów dyskutowaliśmy. Przepracowaliśmy wspólnie 11 lat. To był człowiek wielkiego serca. Potrafił dotrzeć do każdego ucznia, spytać, czy czegoś im nie brakuje. Był nie tylko nauczycielem, pisarzem, eseistą, ale był po prostu dobrym człowiekiem. Ten człowiek zasługuje na ulicę – uzasadniał na jednej z lipcowych komisji Rady Miasta Chełm wniosek o zamianę nazwy ulicy Strażackiej na Jana Longina Okonia, Wojciech Hetman.

Miasto zapowiedziało, że przed podjęciem ostatecznej decyzji w tej sprawie przez Radę Miasta Chełm wniosek oceni komisja ds. nazewnictwa oraz Rada Osiedla „Śródmieście”. Już wtedy – również nasza redakcja wyraziły poparcie dla pomysłu nazwania w Chełmie jednej z ulic nazwiskiem Longina Jana Okonia, ale niekoniecznie – Strażackiej.

Nazwa tej ulicy nie jest przypadkowa, bo wiąże się z historią chełmskiej straży pożarnej, która działała tutaj od czasów przedwojennych aż do 1966 roku, a na sąsiadującym z jej ówczesną siedzibą budynku Kina Zorza w 2023 roku odsłonięto tablicę upamiętniającą bohaterskiego komendanta chełmskich strażaków z lat 1929-1944 mjr poż. Stefana Fala. – Może jednak warto pomyśleć nad inną ulicą, placem, czy skwerem? – sugerowaliśmy.

Rada Osiedla „Śródmieście”, która w minionym tygodniu zebrała się specjalnie, by zaopiniować wniosek o zmianę nazwy ulicy Strażackiej na Longina Jana Okonia zajęła podobne stanowisko i wniosek zaopiniowała negatywnie. Społecznicy ze Śródmieścia podkreślili, że są jak najbardziej za upamiętnieniem tak zasłużonego i wybitnego Chełmianina, ale nazwa „Strażacka” musi zostać, bo ma charakter historyczny i mocno zakorzeniony w lokalnej tożsamości. W zamian radni zaproponowali, by imieniem Longina Jana Okonia, twórcy legendy o Białym Niedźwiedziu i Duchu Bieluchu nazwać Chełmskie Podziemia Kredowe i ustawić przed nimi ławeczkę z postacią pisarza.

– To pozwoli zachować pamięć o Jego twórczości i zasługach dla Chełma, a jednocześnie dotychczasową historyczną nazwę ulicy Strażackiej – wyjaśniał Łukasz Krzywicki, przewodniczący rady Osiedla Śródmieście i chełmski radny.

Przypomnijmy, że w Chełmie już zawiązał się Społeczny Komitet Budowy Pomnika – Ławeczki Longina Jana Okonia, który miałby stanąć przy Chełmskiej Bibliotece Publicznej. Komitet już nawet prowadzi zbiórkę na ten cel – pieniądze można wpłacać na konto bankowe Stowarzyszenia Rocznik Chełmski: 29 2030 0045 1110 0000 0267 6880, wpłata z dopiskiem: darowizna na budowę Pomnika – Ławeczki Longina Jana Okonia. (mw)