Na święta zostali z niczym

Ogromna tragedia we wsi Podpakule w gm. Sawin. W noc przed wigilią Bożego Narodzenia dom małżeństwa stanął w ogniu. Spłonęło wszystko, co mieli i na co pracowali przez całe życie. Pomóżmy im stanąć na nogi.


Zgłoszenie do pożaru drewnianego domu jednorodzinnego dyżurny straży pożarnej odebrał kilka minut po północy, w niedzielę (24 grudnia).
– Na miejsce wysłane zostały cztery zastępy OSP i jeden PSP, łącznie dwudziestu siedmiu ratowników. Akcja trwała trzy godziny – mówi mł. bryg. Wojciech Chudoba, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie. – Pożarem był objęty cały budynek. Mieszkańcy zdołali wydostać się ze środka sami. Strażacy zabezpieczyli miejsce i przystąpili do działań. Odłączyli prąd, wynieśli butlę z gazem i podali prąd wody, a następnie rozebrali konstrukcję budynku i przelali ją wodą. Powalili też komin, który stwarzał realne zagrożenie – relacjonuje Chudoba.
Prawdopodobną przyczyną pożaru w noc przed wigilią była nieszczelność przewodu kominowego. Straty wycenione zostały na dwieście tysięcy złotych. Małżeństwo ze wsi Podpakule (gmina Sawin) na święta zostało z niczym – ogień strawił wszystko, na co pracowali latami. Zostały jedynie zgliszcza.
Gmina zapewniła rodzinie lokal zastępczy, ale brak w nim podstawowych sprzętów, tj. lodówki czy pralki. Dlatego zwracamy się z prośbą do ludzi dobrych woli, którzy są w stanie wspomóc pogorzelców, przekazując im zarówno dary materialne, jak i dorzucając swój „grosz” do zbiórki.
– Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę, która pomoże w odbudowie domu oraz zakupie rzeczy codziennego użytku – mówi Radosław Mielniczuk, zięć pogorzelców i organizator akcji.
Pieniądze można przekazać za pośrednictwem strony internetowej www.zrzutka.pl/k74xhf, zaś dary rzeczowe za pośrednictwem redakcji „Nowego Tygodnia”. Wspólnie pomóżmy rodzinie stanąć na nogi! (pc)