– Od kilku lat taplamy się w błocie! Nikt nam nie chce pomóc. A wystarczy trochę frezu i problem byłby rozwiązany – żali się nasz czytelnik, mieszkaniec małej uliczki, przylegającej do ul. Szpitalnej.
Przy uliczce łączącej ul. Szpitalną i Judyma znajduje się kilka posesji. Mieszkańcy narzekają, że od lat, gdy są roztopy, bądź pada deszcz, grzęzną w błocie. – Interweniowaliśmy wielokrotnie w Zarządzie Dróg Miejskich, prosiliśmy o utwardzenie ulicy, ale efektów nie ma – mówi nasz czytelnik.
Krzysztof Tomasik, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Chełmie, przyznaje, że w ostatnich dniach miał interwencję jednego z mieszkańców bocznej Szpitalnej. – Znamy doskonale problem. Nieraz już staraliśmy się tę uliczkę utwardzić gruzem, czy frezem, jednak ze względu na spadek po każdym deszczu woda wszystko wypłukiwała i znów tworzyło się błoto – tłumaczy dyrektor. -Mogę zadeklarować, że gdy tylko przyjdzie wiosna postaramy się problem rozwiązać. Nie wykluczam, że trzeba będzie ułożyć asfaltową nakładkę o szerokości 3-3,5 m. Najpierw jednak należy solidnie utwardzić drogę frezem. Wszystko zależy od tego, czy znajdziemy pieniądze w budżecie. (s)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)













