Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną czwartkowego pożaru w Lacku. Płomienie objęły tam budynek gospodarczy, w którym znajdowało się stado owiec. Zwierzęta zdołano uratować, ale obora spaliła się niemal doszczętnie. Jej właściciel straty oszacował na 150 tys. zł.
Do dwóch poważnych interwencji wyjeżdżali w ubiegłym tygodniu włodawscy strażacy. W środę (3 października) gasili pożar kotłowni we Włodawie, przy ulicy Malinowej. W tym przypadku nie było większych strat materialnych, bo zapaliły się kartony przechowywane w kotłowni. Ognia otwartego było niewiele, ale za to zadymienie było bardzo duże. Do o wiele gorszego w skutkach pożaru doszło dzień później.
W czwartek (4 października) ok. godziny 23 dyżurny włodawskiej straży otrzymał zgłoszenie o palącym się budynku gospodarczym w Lacku (gm. Hanna). Na miejsce zadysponowano 7 zastępów z JRG we Włodawie i z okolicznych OSP. Po przybyciu strażaków na miejsce okazało się, że płomienie objęły oborę, w której znajdowały się owce. Na szczęście właściciele zdążyli ewakuować zwierzęta. Pożar, którego przyczyny dotąd nie ustalono, wyrządził straty wynoszące ok. 150 tys. zł. (bm)




![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)











![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)







![Śpiewali ku chwale Ojczyzny i Bogu – wyjątkowa impreza u „Dreszerczyków” [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/przeglad-piesni-ii-lo-9-80x60.jpg)




