Volkswagen Touran 1,8 TSI 180 KM

Volkswagen Touran to samochód niezwykle wszechstronny. Tym minivanem można jeździć bardzo dynamicznie, świetnie się sprawdza jako auto rodzinne, da radę pociągnąć przyczepę kempingową, a w razie potrzeby przeistoczy się w małą furgonetkę. Ta wielofunkcyjność ma jednak swoją cenę – w bardzo bogatej, testowej wersji wyposażeniowej Touran kosztuje minimum 116 tys. zł.


Nadwozie i wnętrze

Touran to idealny przykład klasycznego minivana. Krótka, mocno opadająca maska, wielka kabina i niemal pionowo ścięta tylna klapa. Wszystko utrzymane oczywiście w charakterystycznej stylistyce wspólnej dla wszystkich modeli Volkswagena. Z przodu znajdziemy ładne lampy z obowiązkowymi LED-ami połączone stylową atrapą chłodnicy. W zderzak w kolorze nadwozia producent wkomponował czarną wstawkę z dodatkowym wlotem oraz małe światła przeciwmgłowe, których obecność dodatkowo zaznaczają „brewki”. Całkiem atrakcyjnie nasz VW prezentuje się również z profilu. Wysoko poprowadzona linia okien ze srebrną obwódką, opadająca ku tyłowi już za słupkiem B linia dachu i wielkie drzwi to jego znaki rozpoznawcze. Ten rodzinny wóz nieźle wygląda także z tyłu. Tam prym wiodą duża, uwypuklona szyba zwieńczona spojlerem ze światłem stopu oraz olbrzymie, dzielone lampy. Całość osadzona została na klasycznych, ale bardzo ładnych 18-calowych felgach. Środek Tourana to typowy Volkswagen – świetne materiały i doskonała ergonomia zderzają się w nim z zachowawczą stylistyką deski rozdzielczej. Dla większości klientów konserwatywne wnętrze bez żadnych udziwnień jest jednak zaletą. Dominującym elementem kokpitu jest panel centralny. Z jego wysokości sterować można wszystkimi ustawieniami dostępnymi w aucie. Mamy tu duży, dotykowy wyświetlacz okolony kratkami nawiewów. Tuż poniżej znajdziemy pulpit sterowania klimatyzacji, a nieco niżej klawiaturę przycisków do włączania kontroli trakcji, systemu Start&Stop, czy asystenta parkowania. Kierownica w Touranie to klasyka gatunku – trójramienna obręcz obszyta skórą, oczywiście wielofunkcyjna, jest duża, ale świetnie leży w dłoniach. Dwa analogowe zegary widoczne przez koło dzieli ciekłokrystaliczny wyświetlacz, na którym wyświetlane są wszystkie funkcje dostępne w aucie (ustawienia można zmieniać jedynie na postoju). W autach tego typu nie wygląd jest jednak najważniejszy.
Tu liczy się przestrzeń i możliwości przewozowe, a te Volkswagen ma niemałe. Na pokład zabrać może pięć osób i aż 834 litrów bagażu. Jeśli złożymy tylne fotele auto zmienia się w małego dostawczaka.

Silnik i skrzynia biegów

Testowego Tourana napędzał benzynowy, turbodoładowany silnik TSI o pojemności 1,8 l, który rozwija moc maksymalną 180 KM przy 5100 obr./min. oraz maksymalny moment obrotowy 250 Nm w zakresie od 1250 do 5000 obr./min. Z napędem standardowo współpracuje siedmiobiegowa przekładnia automatyczna DSG. Według danych producenta, Touran przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,3 s i może się rozpędzić do prędkości 218 km/h. Spalanie? W mieście Touran potrafił wchłonąć nawet 12 litrów bezołowiówki, na trasie bez problemów da się zejść poniżej 7 litrów.

Zawieszenie i komfort jazdy

Nasz egzemplarz został wyposażony w adaptacyjne zawieszenie DCC, które dobiera charakterystykę pracy amortyzatorów do jednego z wybranych przez kierowcę trybów. W programie Sport Touran bardzo się usztywnia i wtedy prowadzi się jak po sznurku. Wybierając Comfort zapominamy o nierównościach.

Wyposażenie i cena

Cennik Tourana otwiera kwota 83990 zł. Ceny wersji testowej w odmianie Comfortline z DSG i silnikiem 1,8 rozpoczynają się od 116 tys. zł. Do tego dochodzi jeszcze bogate wyposażenie opcjonalne: okno panoramiczne, 18-calowe felgi, pakiet stylistyczny R-Line i mnóstwo innych, które razem generują dodatkowe ok. 40 tys. zł do ceny wyjściowej.