Wejdą w trójwymiar?

Trójwymiarowe przejście w islandzkim miasteczku Ísafjörđur

Ostatnio internet obiegły zdjęcia przejść dla pieszych, jakie powstały w islandzkim miasteczku Ísafjörđur. Na ulicach, zamiast zwykłej zebry kierowcy widzą pasy w trójwymiarze. Wyglądają oryginalnie i ciekawie, i, co najważniejsze, ponoć dobrze spełniają swoją rolę. Na ostatniej sesji radny Mirosław Tarkowski pytał, czy podobne mogłyby powstać w Świdniku.


Władze jednego z islandzkich miasteczek wpadły na pomysł zwiększenia bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych. Zamiast zwykłej zebry, na ulicach namalowano tam pasy, które wyglądają jakby unosiły się nad drogą.
Na ostatniej sesji radny Mirosław Tarkowski pytał, czy w naszym mieście można zastosować podobne rozwiązanie.
– Słyszałem, że będziemy inwestować w oznaczenia świetlne przejść dla pieszych. Przy okazji chciałbym zwrócić uwagę na wygląd przejść da pieszych z Islandii, gdzie powstały pierwsze przejścia trójwymiarowe. One znakomicie wyhamowują prędkość, bo jadący ma wrażenie, że napotyka przeszkodę. Z tego, co wiem, samorząd lubelski, nasz sąsiad, też rozważa takie rozwiązanie. Może i my powinniśmy pójść za tym przykładem i zobaczyć, jak tego typu przejście działa na wyobraźnię kierowców i pieszych, tym bardziej, że jest to rozwiązanie niemal beznakładowe – wyjaśniał radny.
Miasto nie mówi nie
– To ciekawy i warty rozważenia pomysł – uważa Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza do spraw inwestycyjnych. – Zobaczymy, jak to wygląda pod względem kosztów i wykonania. Wówczas zdecydujemy, czy „wejdziemy” w ten temat. (w)