Piątek, 7 lipca, godz. 21. Aż 41 godzin czekają kierowcy ciężarówek na przekroczenie granicy polsko-ukraińskiej w Dorohusku. Wielokilometrowa kolejka tirów ma dwie części. Pierwsza stoi na trasie Chełm – Dorohusk, druga rozciąga się od Kumowej Doliny aż do Stołpia. Setki kierowców tkwią w rozgrzanych od słońca kabinach. Ruch na obu odcinkach zastawionych tirami jest utrudniony. (r)

































