Wkrótce bezpiecznie, gładko i… rowerem

Tak fatalnie wygląda dzisiaj droga ze Stawu do Krobonoszy

Kierowcy i rowerzyści nie mogą doczekać się remontu drogi ze Stawu do Krobonoszy. Przy nowiutkim asfalcie powstanie pas pieszo-rowerowy o szerokości 2,5 m. A w planach jest budowa ścieżki dla cyklistów ze Stawu do Horodyszcza. Prace ruszyły w minonym tygodniu.

Gmina Chełm rozstrzygnęła już przetarg na remont drogi ze Stawu do granicy z gminą Sawin w Krobonoszy. Za gruntowny remont 3,5-kilometrowego odcinka zapłaci około 3 mln zł. Ale inwestycja bynajmniej nie ogranicza się do położenia nowego dywanika. Wzdłuż większości drogi powstanie dodatkowo 2,5-metrowy pas pieszo-rowerowy.
– Rozpocznie się przy skrzyżowaniu z drogą wojewódzką w Stawie i skończy przy drodze prowadzącej na Stawską Górę i na jej szczyt, czyli Czubatkę – mówi Wiesław Kociuba, wójt gminy Chełm.
Drogowcy już robią przedpole dla prac, usuwając zakrzaczenia i ścinając pobocza wzdłuż jezdni. Termin realizacji inwestycji zaplanowano na koniec sierpnia, ale przy dobrej aurze prace skończą się znacznie wcześniej. Jeszcze w tym roku będzie dużo czasu, aby przetestować ścieżkę rowerem. Remont ucieszy też kierowców, którzy jeżdżą tą drogą z Sawina do Chełma. Kilka lat wcześniej powstał odcinek z Sawina do Krobonoszy a teraz pozostałe jeszcze wertepy i dziury przykryje nowy asfalt.

W ramach porozumienia gminy z powiatem chełmskim w ramach inwestycji starostwo wykona dodatkowo 300-metrowy odcinek jezdni biegnący przez Krobonosz.
To jednak nie koniec dobrych wiadomości dla cyklistów. – W zasadzie „przyklepany” jest już projekt w ramach tzw. obszaru funkcjonalnego, który będziemy realizować wspólnie z miastem Chełm i gminą Kamień – mówi wójt Kociuba. – Po naszej stronie zakłada on wybudowanie ścieżki rowerowej od Stawu do Horodyszcza wzdłuż drogi wojewódzkiej. Dzięki temu powstanie ciekawa trasa rowerowa z Chełma aż na Stawską Górę. Realizację tego projektu przewidziano na 2018 rok. (bf)