Podpadł żonie? Innemu kierowcy? Źle zaparkował? Nie udało się ustalić, kto i dlaczego napisał na aucie marki Rover, wielkimi czarnymi literami wulgarne słowo.
Na auto z nietypowym graffiti nasz Czytelnik natrafił na ul. Okrzei w Krasnymstawie nad ranem, w poniedziałek, 29 lipca. – Przeżyłem szok, zrobiłem zdjęcie, bo zastanowiło mnie, dlaczego ktoś to napisał. Niestety, w pobliżu nie było nikogo, a ja musiałem jechać dalej – opowiada. Zdjęcie Czytelnik przesłał jednemu z naszych dziennikarzy. Widać na nim auto marki Rover z napisem „K…s” na tylnym zderzaku.
Autorem graffiti jest zdenerwowana żona kierowcy? Kochanka? Inny kierowca? Czy to może tzw. karny k…s za złe parkowanie? Pytania te pozostały bez odpowiedzi. – Nie mieliśmy żadnego zgłoszenia, by ktoś napisał coś sprayem na samochodzie – komentuje Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. (k)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)













