Z 4 promilami do rowu. Kilkanaście dni wcześniej też wpadł na podwójnym gazie

4 promile alkoholu miał w sobie 47-letni kierowca Volkswagena, który ze swoim również pijanym kompanem, wjechali do przydrożnego rowu. Chcieli kontynuować jazdę prosząc o pomoc w wypchnięciu samochodu przypadkowego kierowcę. Ten, gdy zorientował się dlaczego auto znalazło się w rowie, stanął na wysokości zadania i wezwał policję.

Do zdarzenia doszło w niedzielę (30 sierpnia) około godz. 18 w Józefinie (gmina Chełm). Dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o tym, że samochód osobowy wjechał do rowu, a dwaj mężczyźni, którzy nim jechali są nietrzeźwi. Dokładnie to zastali policjanci, gdy przyjechali na miejsce. Przeprowadzone badanie trzeźwości potwierdziło, że obaj mężczyźni – kierowca i pasażer VW – byli pijani. Kierujący samochodem 47-latek, mieszkaniec gminy Chełm miał 4 promile alkoholu. Wraz ze swoim kompanem próbowali wypchnąć pojazd, a gdy im się to nie udało, poprosili o pomoc kierowcę, który akurat tamtędy przejeżdżał. Jednak, gdy ten zauważył, że ma do czynienia z nietrzeźwymi – zaalarmował służby. Kierowca Volkswagena został zatrzymany i przewieziony do komendy na dalsze czynności.

– Policjanci ustalili, że dwa tygodnie wcześniej 47-latek był zatrzymany na terenie gminy Rejowiec Fabryczny również za kierowanie w stanie nietrzeźwości – informuje nadkomisarz Ewa Czyż, oficer prasowy KMP w Chełmie. – Wtedy zatrzymane zostało też jego prawo jazdy. W obu sprawach usłyszał już zarzuty i za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

Zgodnie z przepisami kodeksu karnego 47-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Kolejną dolegliwością jest obowiązkowe świadczenie w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz zakaz kierowania na okres co najmniej 3 lat. Dodatkowo odpowie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i zapewne sąd orzeknie przepadek samochodu, którym kierował.

– Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o powstrzymywanie się od spożywania alkoholu i ryzykowania jazdy pod jego wpływem – mówi nadkom. E. Czyż. – Pamiętajmy, że nawet najmniejsza ilość alkoholu obniża koncentrację i opóźnia reakcję kierującego. (opr. mo, fot. KMP Chełm)