Niecodzienne i niepokojące znalezisko w powiecie włodawskim. Dziś, 16 marca, na terenach leśnych w miejscowości Krzywowierzba w gminie Wyryki odnaleziono fragmenty obiektu, który może być szczątkami wojskowego drona.
Na elementy metalowej konstrukcji natrafił 70-letni mieszkaniec gminy Wyryki. Mężczyzna spacerował po lesie, gdy zauważył rozrzucone części przypominające elementy bezzałogowego statku powietrznego. Zaniepokojony znaleziskiem natychmiast powiadomił policję. Na miejsce szybko skierowano patrol z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie. Po wstępnym sprawdzeniu okazało się, że sprawa może być poważniejsza, niż początkowo sądzono. Teren został zabezpieczony, a do działań wezwano kolejne służby. W Krzywowierzbie pojawili się funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, strażacy oraz żołnierze. O zdarzeniu poinformowano również Prokuraturę Okręgową w Lublinie, która nadzoruje prowadzone czynności.
Specjaliści badają teraz odnalezione fragmenty i próbują ustalić, czym dokładnie jest znaleziony obiekt. Według nieoficjalnych informacji mogą to być szczątki rosyjskiego drona wojskowego, który spadł lub został zestrzelony we wrześniu ubiegłego roku, kiedy nasze lotnictwo zestrzeliło w tej okolicy drona przy okazji uszkadzając jeden z domów w miejscowości Wyryki-Wola. Jednak na ostateczne potwierdzenie trzeba poczekać do zakończenia ekspertyz. Teren wokół miejsca znaleziska został dokładnie sprawdzony, aby upewnić się, że nie ma tam innych elementów ani potencjalnie niebezpiecznych materiałów. Na razie nie ma informacji o zagrożeniu dla mieszkańców. Służby przypominają, że w przypadku znalezienia podobnych obiektów nie wolno ich dotykać ani przenosić. Najbezpieczniej jest natychmiast powiadomić policję, tak jak zrobił to mieszkaniec gminy Wyryki. (bm)

































