Gmina Gorzków rozstrzygnęła przetarg na termomodernizację budynku Szkoły Podstawowej w Gorzkowie Osadzie. Dobra wiadomość jest taka, że inwestycja wykonana zostanie sporo taniej niż zakładano, gorsza, to ta, że ocena ofert mocno się przedłużyła i cała inwestycja będzie prowadzana w trakcie roku szkolnego.
Urząd gminy przetarg na inwestycję szacowaną na ponad 4 mln zł ogłosił jeszcze w połowie czerwca br. Miesiąc wcześniej dostał na nią ponad 3,3 mln zł unijnego dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy. Dzięki niej w szkole m.in. wymienione zostaną wszystkie drzwi i okna, na dachu zamontowane zostaną panele fotowoltaiczne, a wewnątrz nowa ciepłownia, ocieplone zostaną ściany zewnętrzne i strop oraz wymienione zostanie oświetlenie na energooszczędne typu LED. Do przetargu zgłosiło się aż osiem firm. I choć stare porzekadło mówi od przybytku głowa nie boli, w tym przypadku było inaczej. Wykonawcy zaproponowali ceny od 2,6 mln zł (PU Portal z Zamościa) do 5,6 mln zł (Complido z Domaszowic). Przy takiej rozbieżności te najtańsze trzeba było zbadać po kątem rażąco niskiej ceny, co jest mocno czasochłonne.
– Już na etapie ogłoszenia potencjalni oferenci składali wnioski o wyjaśnienia co wydłużało termin otwarcia ofert, a później pojawiła się zaskakująco duża liczba samych ofert. Z jednej strony bardzo nas to ucieszyło, bo patrząc na zaproponowane ceny widać było, że inwestycję uda się zrealizować o wiele taniej, ale z drugiej była konieczność przeanalizowania aż tylu ofert, co siłą rzeczy wymagało dodatkowego czasu – mówi Piotr Cichosz, wójt gminy Gorzków. – Ostatecznie na etapie badania i oceny byliśmy zmuszeni odrzucić trzy oferty, w tym jedną z powodu rażąco niskiej. Nie dało się tego postępowanie zakończyć szybciej – dodaje.
Przetarg rozstrzygnięto dopiero w ubiegłym tygodniu, wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Wygrała firma FPHU Komark z Krasnegostawu z ceną 3,2 mln zł. Jeśli nie będzie żadnych zastrzeżeń robotnicy na dniach wejdą na plac budowy. W gminie pojawiły się jednak pytania, czy tak poważne prace w budynku szkoły nie będą kolidowały z nauką i czy będzie bezpieczne dla dzieci.
– Niejednokrotnie już roboty prowadzone były na czynnym obiekcie – podkreśla wójt Cichosz. – Myślę, że znajdziemy dobre rozwiązanie i szkoła będzie funkcjonować normalnie – zapewnia.
Inwestycja musi zostać realizowana do lutego 2026 r. kg

![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-218x150.jpg)




























