Był trzeźwy, ale nie dostosował prędkości do warunków na drodze. Na łuku peugeot 22-latka wypadł z jezdni i uderzył w drzewo, a następnie przekoziołkował i stanął na dachu. Kierowcy na szczęście nic poważnego się nie stało. Przy pomocy świadków opuścił rozbity pojazd, a zespół ratownictwa medycznego zabrał go na badania.
Zgłoszenie o dachowaniu w Poczekajce w gminie Ruda-Huta dyżurny policji odebrał w poniedziałek po południu (około godz. 14:30, 25 lipca). Skierowany na miejsce patrol ocenił, że kierowca nie stworzył zagrożenia – jechał sam, a po kolizji auto wylądowało poza drogą. Obyło się bez mandatu. (pc, fot. kpt. Paweł Krystynek)




![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)













