Zmarł u kolegi

W środę po południu na policję zgłosił się właściciel mieszkania przy ulicy Trubakowskiej. 69-letni mężczyzna poinformował, że około godziny 9 przyszedł do niego kolega, a że był zmęczony, postanowił się zdrzemnąć. Zasnął na jego łóżku, ale już się nie obudził.
Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon, a decyzją prokuratora ciało zostało poddane oględzinom zewnętrznym. (pc)