Zrobił zakupy i umarł

Tajemnicza śmierć 70-letniego mieszkańca gminy Kraśniczyn. Mężczyzna jak gdyby nigdy nic zrobił zakupy, ale do domu nie dotarł. Znaleziono go na jednej z posesji w Anielpolu.

Codziennie ok. 9.00 w Anielpolu (gmina Kraśniczyn) pojawia się obwoźny sklep. Właściciel busa parkuje pojazd u jednego z okolicznych mieszkańców. Po kilku minutach zaczynają się tu schodzić okoliczni mieszkańcy. – Wśród nich był też 70-letni Zygfryd L. – mówi Józef Nowosad z Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie. – Mężczyzna zrobił zakupy i ruszył w drogę powrotną do domu.

Niestety, już do niego nie dotarł – relacjonuje śledczy. Ok. godz. 11 na zwłoki 70-latka natrafił właściciel posesji, na którą zajeżdża obwoźny sklep. Od razu wezwał policję, a ta prokuratora. – Na ciele mieszkańca gminy Kraśniczyn nie było widać żadnych obrażeń czy śladów walki – informuje Nowosad.

Śledczy uznali jednak, że sprawa jest dziwna. 70-latek zdawał się być w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej. – Dlatego zleciłem wykonanie sekcji zwłok, która da odpowiedź, co było przyczyną śmierci mężczyzny – podsumowuje prokurator. (k)