Wójtowie-druhowie

W powiecie chełmskim jest pięciu wójtów, będących prezesami gminnych struktur Ochotniczych Straży Pożarnych. Największy staż ma druh Wiesław Radzięciak, najmniejszy – Wojciech Sawa, a najwyższe funkcje w OSP pełni Kazimierz Smal.

 

W gminach powiatu chełmskiego trwają zebrania oddziałów gminnych związków OSP, podczas których wybierane są nowe władze. Obecnie jest pięciu prezesów zarządów oddziałów gminnych OSP w powiecie chełmskim, będących jednocześnie wójtami. Wśród nich najwyższe funkcje pełni Kazimierz Smal, wójt gminy Ruda-Huta, który strażakiem-ochotnikiem został jako 18-latek. Od 1991 r. do 2005 r. był komendantem gminnym OSP w Rudzie-Hucie. Od 2006 r. do chwili obecnej jest zarówno prezesem Zarządu Oddziału Gminnego Związku OSP w Rudzie-Hucie, jak i prezesem Zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP RP w Chełmie. Jest też członkiem wojewódzkich struktur OSP. Jeszcze większym stażem w OSP może pochwalić się Wiesław Radzięciak, wójt gminy Leśniowice, który już w szkole średniej występował w młodzieżowej drużynie pożarniczej. Prezesem struktur OSP w Leśniowicach Radzieciak jest nieprzerwanie od 1990 r. Niedawno znowu jednogłośnie został wybrany na kolejną, pięcioletnią kadencję.
– Młodzi nie chcą mnie zastąpić – mówi wójt Radzięciak, choć wiadomo, że do strażackiego munduru ma wielki sentyment.
Andrzej Chrząstowski, wójt gminy Wierzbica prezesem gminnego OSP jest od 2006 r., ale myśli o rezygnacji.
– W czerwcu mamy wybory z zarządzie gminnego OSP, jeśli znajdzie się chętny, chciałbym mu przekazać pałeczkę – mówi wójt Chrząstowski.
Roman Kandziora, wójt gminy Kamień, prezesem gminnego OSP był kilkanaście lat. Ostatnio zrezygnował z tego stanowiska.
Na czele gminnej OSP przez ostatnie dwie kadencje stoi też Zdzisław Krupa, wójt gminy Rejowiec Fabryczny. Najmłodszy stażem wójt-prezes gminnej OSP jest Wojciech Sawa, włodarz gminy Dorohusk. Funkcję tę objął pod koniec kwietnia br. (mo)

Komentarze