10 milionów dla Świdnika

Kolejny, poważny zastrzyk gotówki wpłynie do miejskiego budżetu. Jak informuje świdnicki magistrat, miasto dostanie 10 mln zł z Lokalnego Programu Rewitalizacji na lata 2014-2020. Pieniądze te przyczynią się do odbudowy kompleksu sportowego przy ul. Fabrycznej i innych obiektów ujętych w planach rewitalizacji północnych obszarów miasta.
W ubiegłym tygodniu świdnicki ratusz poinformował, że udało się mu pozyskać 10 mln zł z Lokalnego Programu Rewitalizacji na lata 2014-2020. dzięki – jak czytamy w informacji prasowej – wspólnym staraniom posła Artura Sobonia i burmistrza Waldemara Jaksona.
– Starania o fundusze z Programu Rewitalizacji 13.4 rozpoczęliśmy jeszcze pod koniec 2013 roku, kiedy zorganizowaliśmy pierwsze z serii spotkań ze wszystkimi burmistrzami miast powiatowych Lubelszczyzny, wynikające z poczucia pominięcia w podziale środków unijnych. Zarówno duże miasta wojewódzkie, jak i gminy wiejskie mogły korzystać z dedykowanych im programów, natomiast jedyną drogą w pozyskiwaniu unijnych środków dla miast powiatowych było startowanie w konkursach, czyli forma znacznie trudniejsza i dająca mniejsze możliwości – mówi burmistrz Świdnika.
Prace nad pozyskaniem środków dla miast powiatowych trwały długo. Burmistrzowie odbywali liczne spotkania ze zmieniającymi się w tym czasie marszałkami województwa lubelskiego.
– Pierwsze porozumienia wypracowaliśmy już w 2015 roku – mówi poseł Artur Soboń – wówczas obiecano nam do podziału 36 mln euro na rewitalizację i 25 mln euro na tereny inwestycyjne. Dofinansowanie projektów wynikających z preferencji Lokalnego Programu Rewitalizacji miało wtedy wynieść 95 proc. całości kosztów, a Świdnik jako pierwsze miasto przystąpił do przygotowywania planu rewitalizacyjnego.
W minionym tygodniu odbyło się spotkanie włodarzy miast, na którym marszałek województwa Sławomir Sosnowski poinformował o pozytywnym zakończeniu rokowań i przyznaniu miastom pozakonkursowych funduszy.
Jak zapewnia W. Jakson, otrzymane fundusze zostaną przeznaczone na rewitalizację zdegradowanej części miasta.
– Pieniądze, o które walczyliśmy, to tylko kropla w morzu naszych potrzeb, ale przynajmniej w części przyczynią się do odbudowy kompleksu sportowego przy ul. Fabrycznej i innych obiektów znajdujących się w planach rewitalizacji północnych obszarów miasta – mówi burmistrz. (opr. w)