100 KUL-towych dzieł

Z okazji zbliżającego się 100-lecia swojego istnienia KUL wysłał ze zbiorów uczelni 100 dzieł sztuki do Warszawy. Są one prezentowane na Zamku Królewskim. Wystawa trwa od 13 października do grudnia 2016 r. Za dwa lata ma być na stałe prezentowana w Muzeum KUL.
Reprezentacyjna wystawa w Warszawie stanowi rozpoczęcie uroczystych obchodów jubileuszu 100-lecia KUL, który przypada w 2018 r. – Na wystawie można będzie zobaczyć obrazy i rysunki wybitnych artystów polskich od Piotra Michałowskiego i Jana Matejki, przez Józefa Chełmońskiego, Leona Wyczółkowskiego, Józefa Mehoffera, Jacka Malczewskiego i jego syna Rafała, Włodzimierza Tetmajera i Józefa Pankiewicza, aż po Antoniego Michalaka i Jerzego Nowosielskiego – informuje Lidia Jaskuła, rzecznik prasowy KUL.
Oprócz dzieł polskich będą i zagraniczne, m.in. dzieła malarzy holenderskich: obraz „Ecce Homo” Juana de Flandes czy „Pejzaż z Lotem i córkami”, pędzla przedstawiciela manieryzmu flamandzkiego Martena van Valckenborcha. KUL dysponuje również bogatą kolekcją średniowiecznych rzeźb czy porcelany. Kolekcję muzealną uzupełni 9 rękopisów, inkunabułów i dokumentów ze Zbiorów Specjalnych Biblioteki Uniwersyteckiej. Te i wiele innych eksponatów już za dwa lata zobaczymy na miejscu, w Lublinie. Uczelnia planuje otwarcie swojego muzeum w Gmachu Głównym przy Al. Racławickich. – Rozpoczynają się prace koncepcyjne nad utworzeniem Muzeum KUL jako miejsca profesjonalnej ekspozycji uniwersyteckich zbiorów sztuki – mówi Katarzyna Bojko z biura prasowego KUL. Aktualnie zespół specjalistów muzealników rozpoczął przygotowania do opracowania programu funkcjonalnego tej nowej instytucji.

Skąd w uczelni dzieła sztuki? Początki kolekcji KUL to głównie darowizny. Pierwszym darczyńcą uczelni był ks. Jan Władziński (1861-1935). Niestety, duża część zbiorów została bezpowrotnie stracona podczas II wojny światowej, kiedy to dzieła sztuki zostały zarekwirowane przez Niemców. Po wojnie zbiory udało się uzupełnić dzięki ofiarności instytucji kościelnych i osób prywatnych. W tej chwili uczelnia dysponuje 1700 eksponatami, z których jak na razie korzystają tylko studenci kierunków artystycznych. Budowa muzeum ma to zmienić i zbiory ujrzą światło dzienne.
(EM.K.)