Tylko 2,8 tys. bezrobotnych

– Mamy bardzo dobre wyniki – przekonywał dyrektor świdnickiego pośredniaka podczas sesji rady powiatu. Chwalił się, że dzisiaj w urzędzie ma zarejestrowanych tylko 2800 bezrobotnych.


– W analogicznym okresie ubiegłego roku mieliśmy ponad 500 bezrobotnych więcej – mówił Marcin Troć, dyrektor PUP w Świdniku i wyliczał, że obecnie stopa bezrobocia w powiecie wynosi 10,8 proc. Dla porównania w 2016 roku wynosiła 12,6 proc., a w 2015 – 14,4 proc.
Musimy przy tym pamiętać, że bezrobotny to osoba niezatrudniona oraz niewykonująca pracy zarobkowej i – co ważne – zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia. Mowa zatem tylko o tych osobach, które chcą pracować, a nie mogą znaleźć pracy.
Wśród bezrobotnych w powiecie świdnickim największą grupę stanowią osoby, które pozostają bez pracy od ponad 12 miesięcy. Najczęściej mają wykształcenie policealne i średnie zawodowe. Ze statystyk prezentowanych przez dyrektora wynika, że wśród bezrobotnych w naszym regionie jest więcej kobiet.
M. Troć podczas sesji powiatu informował też o działaniach jakie PUP w Świdniku podejmuje na rzecz aktywizacji bezrobotnych. Wymieniał, że urząd pracy sięga po aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu gwarantowane przez środki z Funduszu Pracy, Europejskiego Funduszu Społecznego, Krajowego Funduszu Szkoleniowego czy PFRON. W ubiegłym roku było to ogółem ponad 14 mln zł.
PUP realizuje również różnego rodzaju programy, organizuje szkolenia, staże, przekazuje środki na rozpoczęcie działalności czy doposażenie stanowisk. Co najważniejsze, przynosi to zamierzone efekty. – Odnotowaliśmy widoczny spadek bezrobotnych wśród osób młodych, do 30. roku życia. Na koniec roku takich osób było 900, obecnie jest ich 700. Dla porównania w 2015 roku była to liczba 1250 osób – wyliczał szef PUP. (mg)