5 jaj na kominie

Łupek i Wrotka mają już pięć jajek. Ostatnie samica złożyła 17 marca. Taka sytuacja u sokołów to rzadkość, ale Wrotka składała już i sześć jaj.


W zeszłym roku ptaki nie miały szczęścia – w maju dwoje wyklutych piskląt padło po zjedzeniu przyniesionego do gniazda przez matkę zatrutego gołębia. Pozostałe pisklęta udało się uratować dzięki czujności internautów, którzy również i w tym roku nie spuszczają z oka ptasiej rodziny. Montaż gniazda oraz system podglądu został sfinansowany w 2019 przez PGE EC Lublin przy wsparciu organizacyjnym Stowarzyszenia Sokół, które opiekuje się polskimi sokołami.

Na stronie internetowej: www.peregrinus.pl można przez 24 godziny na dobę oglądać te piękne ptaki. Warto też przez internetowe kamerki zajrzeć do pozostałych sokolich gniazd w kraju. W Toruniu para ptaków o sympatycznych imionach Piernik i Katarzynka opiekuje się obecnie dwoma jajami, a gdyńskie sokoły w gnieździe na Elektrociepłowni PGE Bosman i Bryza mają cztery jajka. W ubiegłym roku na terenach zurbanizowanych w gniazdach zakładanych najczęściej na kominach elektrociepłowni czy wysokich budynkach, jak warszawski Pałac Kultury i Nauki, przyszło na świat aż 65 młodych sokołów.

Emilia Kalwińska