Kolejne dwa ciała wyłowione z Bugu

W środę (30 lipca) z granicznego Bugu, na wysokości miejscowości Kuzawka, wyłowiono ciała dwóch osób. Prawdopodobnie to migranci z Afryki lub Azji, którzy szturmują naszą granicę z Białorusią. Makabrycznego odkrycia dokonał wspólny patrol Straży Granicznej i WOT-u.

W środowy poranek służby ratunkowe zostały wezwane do akcji nad rzeką Bug w miejscowości Kuzawka (gm. Hanna). O godzinie 10:34 wyłowiono z rzeki ciała dwóch mężczyzn. Wszystko wskazuje na to, że byli to nielegalni migranci, którzy próbowali sforsować granicę, przeprawiając się wpław przez rzekę lub za pomocą pontonu. Pierwsze ciało unoszące się na tafli wody odkryli pogranicznicy z placówki w Sławatyczach, którzy patrolowali granicę wspólnie z członkami WOT-u. Gdy na miejsce wezwano strażaków i policjantów, w trakcie działań odkryto w przybrzeżnych zalanych wodą trawach kolejne ciało. Oba zostały zabezpieczone do dalszych czynności identyfikacyjnych i śledczych. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Policja pod nadzorem prokuratury, z udziałem Straży Granicznej.

W ostatnich dniach to kolejna tragedia na tym odcinku granicy. Zaledwie tydzień temu, niedaleko obecnego miejsca zdarzenia, z Bugu wyłowiono zwłoki innego migranta. Władze lokalne oraz służby graniczne podkreślają, że rzeka Bug, szczególnie po ostatnich intensywnych opadach deszczu, jest bardzo głęboka, wyjątkowo niebezpieczna i zdradliwa. Silny nurt, wiry oraz muliste dno stanowią śmiertelną pułapkę dla każdego, kto zdecyduje się na nielegalną przeprawę. Służby apelują o rozwagę i przypominają, że granica polsko-białoruska jest objęta szczególnym nadzorem. Nielegalne próby jej przekroczenia nie tylko naruszają prawo, ale coraz częściej kończą się tragicznie. (bm)