Fotoradary cykają mniej

Forotadar w Stołpiu zejestruje niemal o połowę mniej przekroczeń prędkości niż rok temu

Choć ciągle słyszymy, że  kierowcy jeżdżą za szybko, a często wręcz pędzą na złamanie karku, dane z fotoradarów, w tym tych stojących przy drogach w naszym regionie, pokazują, że liczby rejestrowanych wykroczeń wyraźnie spadają. Kierujący jeżdżą rozsądniej, czy po prostu coraz więcej z nich przyzwyczaiło się, gdzie stoi fotoradar…

Jak pokazują statystyki GITD, w pierwszej połowie 2025 roku fotoradary zamontowane w miejscowościach Anusin i Stołpie na DK12 odnotowały znaczący spadek liczby wykroczeń polegających na przekroczeniu dozwolonej prędkości.

W Anusinie urządzenie rejestrujące ujawniło 666 przypadków przekroczenia prędkości, podczas gdy w analogicznym okresie roku ubiegłego było ich aż 877. Również w Stołpiu sytuacja uległa poprawie – fotoradar zarejestrował 397 wykroczeń, w porównaniu do 675 w pierwszej połowie 2024 roku.

Spadek liczby wykroczeń może świadczyć o rosnącej świadomości kierowców oraz skuteczności działań prewencyjnych. Eksperci zaznaczają jednak, że mimo pozytywnego trendu, problem przekraczania prędkości wciąż pozostaje aktualny, szczególnie na terenach wiejskich, gdzie kierowcy często lekceważą ograniczenia. A nam się wydaje, że coraz więcej kierowców już wpoiło sobie, gdzie od lat stoją fotoradary i zwyczajnie w tym miejscu, na chwilę, zdejmuje nogę z gazu… (cp)